Kolej leśnych owoców

Do miejscowości Borówki pojechałem specjalnie, by odnaleźć ślady linii kolejowej i stacji, które kiedyś tutaj funkcjonowały. Aczkolwiek sama wioska też ma swój urok, co pokazałem w poprzednim wpisie.
Znalezienie ex-przystanku w Borówkach nie było trudne dzięki mapie z GPS. Była ona położona zaraz przy leśnej drodze przeciwpożarowej – mniej więcej tutaj. Widok w kierunku Gromadki i Modłej

Starotorze w kierunku Bolesławca

Jedziemy na borówki

W planie wycieczki miałem też położoną na uboczu miejscowość Borówki. Wciśnięta w klin, za którym ciągną się rozległe Bory Dolnośląskie. Przy wiosce wytyczona jest południowa i zachodnia granica Przemkowskiego Parku Krajobrazowego, a zaraz na północ od niej, przez 5 km ciągną się torfowiska. Tam jednak dzisiaj nie zaglądałem…
Wjazd do Borówek od strony lasu i już przy pierwszym gospodarstwie witają mnie jego mieszkańcy 🙂

Mówi się, że Borówki to wioska darów lasu a ludzie żyją tu w zgodzie z przyrodą

Zabytkowy budynek z muru pruskiego. Aż się kawałek wróciłem, żeby go sfotografować…

Czujne oko kota siedzącego w trawie

Skrzyżowanie i przystanek autobusowy to jakby centrum miejscowości

Główna, wylotowa droga prowadząca do Gromadki – wioski, którą dzisiaj ponownie odwiedzę

Następny post również będzie o Borówkach. Krótszy i może mniej ciekawy, ale zapraszam 🙂