Oko nie dostrzeże

Miałem zwiedzać Śląsk i Zagłębie Dąbrowskie, ale znalazłem się również w Małopolsce. Trafiłem między innymi do Olkusza, w którym zatrzymaliśmy się na krótko. Oczywiście skoro jest okazja, to zawsze uderzam na dworzec kolejowy – nie inaczej było tym razem…
Widok zabytkowego budynku stacji od podjazdu

Ten sam budynek widziany z kładki dla pieszych

Zagadka: czym różnią się te dwa tory na pierwszym planie? Odpowiedź: szerokością. Ten z lewej strony ma normalną szerokość, powszechnie stosowaną w Polsce (1435 mm). Natomiast ten po prawej stronie, to tor szeroki o prześwicie 1520 mm (tej różnicy 8,5 cm, nie sposób oczywiście dostrzec na oko). Przez Olkusz przebiega LHS czyli Linia Hutnicza Szerokotorowa – biegnie z Ukrainy aż do Sławkowa. Na terenie Polski szlak ciągnie się prawie 395 km

Zabytkowy budynek stoi tu od początku istnienia linii kolejowej. Dla porównania – znalazłem ciekawe zdjęcie. Tak wyglądał w roku 1884. Wówczas stał na odludziu miasta – wokół nie było jeszcze nic. A poniżej – widok dzisiejszy…

Peron oraz kładka nad torami

Widok z kładki w kierunku wschodnim – tam można dojechać do Wolbromia, Tunelu i Kielc

Stacja mojego imienia

Udało mi się odwiedzić stację kolejową w Sławkowie – niewielkim mieście w woj. śląskim. Spodobał mi się zabytkowy budynek dworca z licznymi, ozdobnymi elementami. Wymagałby nieco remontu, głównie elewacji i byłby wspaniałą wizytówką miasta. Podjazd od ul. Kolejowej

Widok budynku od strony peronu

Na peronach

Za peronami są jeszcze 3 tory dodatkowe, głównie dla pociągów towarowych. Stacja jest więc stosunkowo nieduża. Natomiast oprócz niej w Sławkowie są wielkie stacje towarowe: Sławków Południowy – obsługujący też szerokotorową linię LHS, Euroterminal Sławków – czyli suchy port kontenerowy oraz Baza Przeładunkowa Rud. Torów jest więc w Sławkowie baaardzo dużo

Maczki na granicy

Maczki – niewielka, peryferyjna dzielnica Sosnowca, otoczona z wszystkich stron lasami i torami kolejowymi. Jest tutaj nieczynna już stacja kolejowa Sosnowiec Maczki, która przed laty odgrywała ważną rolę. Była to ostatnia, graniczna stacja Królestwa Polskiego. Tuż za stacją i rzeką Białą Przemszą zaczynało się Cesarstwo Austrii – dlatego przez stacja nosiła nazwę Granica.
To uzasadnia, dlaczego w Maczkach postawiono w 1848 roku tak wielki budynek dworcowy. Była tu ekskluzywna restauracja, poczekalnie, a na piętrze apartamenty dla cara Rosji. Tuż obok była komora celna.
A tak dzisiaj wygląda stacja Sosnowiec Maczki. Pani z ochrony – przebywająca w widocznej budzie wyszła mi na spotkanie i poprosiła o opuszczenie terenu stacji

Pozostało mi zrobić parę zdjęć z kładki nad torami, która jest ogólnodostępna. Stąd widać okazałość tej budowli. W roku 2017 rozpoczęły się tutaj prace remontowe, które rok później zostały przerwane. Całość została zabezpieczona i czeka… na co? Czas pokaże

Dla porównania – kilka dawnych zdjęć tej stacji oraz współczesne widoki wnętrza (link)