Parkowanie na ścianie

Wrocławskie tereny peryferyjne. Partynice, to osiedle, które do 1928 r. było samodzielną wioską. Dziś powstają tu nowe bloki i całe osiedla. Ul. Zwycięzców przy przejeździe kolejowym

Skwer między ul. Zwycięzców a Aleją Karkonoską widoczną dalej. To główna arteria i droga wylotowa w stronę Bielan Wrocławskich i autostrady A4. Zaraz za moimi plecami jest stacja kolejowa

Tak też można zaparkować 🙂

Samolot nad Partynicami

Rzeka Ślęża jako granica między osiedlami Partynice i Klecina

Kolejowy most na linii Wrocław – Świdnica. Po prawej stronie zaczyna się rozległy teren Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych. Oprócz toru i stajni są tu jeszcze kawiarnie, bar, park linowy oraz nauka jazdy konnej. Teren jest ogólnodostępny, stanowiąc coś w rodzaju parku rekreacyjnego

Chociaż jestem człowiekiem – ZARYZYKOWAŁEM 🙂

Za rzeką Ślężą położone jest osiedle Klecina. Ta średniowieczna wieś została włączona do Wrocławia w roku 1951. Była to bogata wieś a jej znaczenie jeszcze wzrosło po wybudowaniu cukrowni w 1839 r. Zarówno o stacji jak i cukierni pisałem więcej tutaj.
A to jeden z zachowanych budynków cukrowni. Biurowiec koło bramy wjazdowej przy ul. Supińskiego. Czerwona cegła, wieżyczka, zegar… niczym ratusz miejski

Osiedle przy ul. Kobierzyckiej. Niby nowoczesne ale zamknięte i obmurowane… Dodatkowo usytuowanie domów przypomina jakieś getto. Taka była moja pierwsza myśl, gdy to ujrzałem

Historia „PKS-u”

Dziś trochę o dworcu autobusowym we Wrocławiu. Pamiętam jeszcze pierwszy dworzec, który był przy Placu Konstytucji 3 Maja (tu zdjęcie z 1979 r.). Póżniej wybudowano kolejny – przy ul. Suchej. Ale nie tak od razu – jego budowa ciągnęła się przez równe 20 lat (1974–1994) z powodu „skrajnej niewydolności gospodarczej PRL-u, problemów z finansowaniem oraz nieustannych zmian koncepcji projektowych”. Była to jedna z najdłuższych budów powojennego Wrocławia. Zdjęcia z tamtego dworca również są w internecie (link).
A oto obecny dworzec, który schowany jest w podziemiu wielkiej galerii

Pokazywałem już ten dworzec zarówno w trakcie budowy, jak też półtora roku po jego otwarciu (link).
Kasy biletowe i korytarze prowadzące na stanowiska

Podziemne stanowiska, których jest 14 (11 odjazdowych i 3 przyjazdowe)

Tour de Pologne

Chociaż jestem w trakcie opisywania wycieczki do Wrocławia, muszę zrobić przerywnik. Chodzi o zamieszczenie postu z wydarzenia, które ożywiło na chwilę moje miasto. 6 sierpnia 2026 r. z Żagania wystartował 4 etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Oto moja fotorelacja.
Przy Placu Słowiańskim miała miejsce wystawa kolarzówek, którymi kiedyś jeździli sportowcy. Był też wywiad z właścicielem kolekcji

Tymczasem trwały przygotowania do startu

Start nastąpi z dziedzińca Żagańskiego Pałacu Kultury

Przy okolicznych ulicach rozlokowały się autobusy poszczególnych ekip i ich wozy serwisowe…

Niedługo przed rozpoczęciem wyścigu kolarze udają się na miejsce startu

Póki co do startu przygotowała się policja

A nad Żaganiem krąży śmigłowiec reporterski. Uwielbiam transmisje z góry, widoki są naprawdę piękne

Start nastąpił o godz. 12:15. Był to tzw. „honorowy start”, gdzie zawodnicy jadą spokojnie. Dopiero za miastem mocniej nacisną w pedały

Za peletonem wyruszyły wozy serwisowe oraz karetki. Niestety, w tym etapie były potrzebne. 40 km przed metą w Karpaczu, na wskutek mokrej nawierzchni po deszczu doszło do kraksy, w której wielu sportowców się wywróciło. Etap został zneutralizowany, czyli zatrzymany, a wyniki wszystkich kolarzy na tamten moment anulowane. Po jakimś czasie wyścig wznowiono lecz etap został skrócony o 15 km

Telewizyjną relację z żagańskiego startu można zobaczyć tutaj