Do pralni przez Katarzynkę

Brochów jest obecnie wrocławskim osiedlem, położonym na południowo – wschodnim krańcu miasta. Ale od czasów średniowiecznych był odrębną miejscowością. Aż do roku 1896 osiedle miało charakter wiejski. Rozwój nastąpił, gdy otwarto największą w ówczesnej Europie Wschodniej Europie stację rozrządową. Wtedy to liczba mieszkańców zaczęła znacznie wzrastać. Na początku XX w. Brochów był już osiedlem miejskim, a w 1939 r. uzyskał prawa miejskie. Do Wrocławia włączony został w 1951 r.
Dziś dwa zdjęcia: Skrzyżowanie ulic Semaforowej i Mościckiego z widokiem na budynek dworca kolejowego (w głębi)

Bloki przy ul. Wietnamskiej

Niewiele zrobiłem zdjęć w Brochowie. W sumie nie ma tu nic zbyt atrakcyjnego, a przyjechałem głównie ze względu na stację kolejową.
Po przejściu kładką nad torami udałem się do osiedla Księże Wielkie, a stamtąd autobusem na Księże Małe. Po drodze mijam niewielki ciek wodny o wdzięcznej nazwie Katarzynka. Stanowi on granicę między Brochowem a Księżem. Zielona woda niewiele odróżnia się od zieleni wokół 🙂

Księże małe ul. Opolska niedaleko pętli tramwajowej

Tramwaj, który zabrał mnie z powrotem do centrum Wrocławia

Po drodze mijam ciekawy obiekt. Dawna pralnia i farbiarnia – przedsiębiorstwo, które powstało w 1901 r. Po II wojnie zakłady świadczyły usługi dla wojska. Od 1976 r. zaczęła funkcjonować spółdzielnia pracy, a po 1986 r. Spółdzielnia Pracy Usług Pralniczych i Różnych Pralena.
Dziś na terenie kompleksu zlokalizowanych jest szereg restauracji i punktów gastronomicznych, ekobazar, zakłady rzemieślnicze oraz pomieszczenia biurowe.

Towarów więcej niż pasażerów

Do tej pory stację Wrocław Brochów fotografowałem tylko z okna pociągu, ale zazwyczaj były to kiepskie zdjęcia. Tym razem dotarłem tam osobiście, by móc lepiej przyjrzeć się tym zabytkowym obiektom. Stacja została wybudowana w roku 1896, w związku z powstałą nieco wcześniej dużą stacją towarową.
Budynek dworca jest ceglany, a w górnych partiach ma konstrukcję szachulcową. Widok od ulicy Mościckiego

Wnętrze budynku

Kiedyś stacja miała dwa, jednokrawędziowe perony. Ja stoję na dawnym peronie 1. Po modernizacji dworca, od 2023 r. peron 1 został odgrodzony, natomiast peron 2 zrobiono jako wyspowy, dwukrawędziowy. Teraz stąd można więc tylko popatrzeć na pociągi 🙂

Zabytkowe, drewniane zadaszenie i zegar

Dawne dworcowe toalety, teraz parking rowerowy

Na peron można dojść tylko podziemnym tunelem

Widok na stację z peronu

Obok peronu leży 9 torów towarowych. Ale za widocznymi drzewami jest ich o wiele więcej

Wreszcie nadjechał pociąg. Ale nie wsiadłem – miałem inne plany… chciałem zobaczyć towarową część stacji

Można się tam dostać uliczką Brochowską i zobaczyć stację z kładki nad torami. Widać stąd też stację pasażerską

Natomiast stacja towarowa jest jedną z największych stacji towarowych w Polsce, a największą na Dolnym Śląsku. Z kładki widać tylko jej fragment, ale tory ciągną się na długości około 3,5 km, a zajmują pas o szerokości nawet 400 m. Odbywa się tu rozrząd wagonów i formowanie nowych pociągów – również w kierunku Niemiec

Na przybliżeniu obiektywu widać ogromną ilość torów i stojących na nich wagonów

Tymczasowy pozostał na stałe

Przystanek Wrocław Grabiszyn wybudowany został w 2014 r. Miał być tymczasowym punktem końcowym dla niektórych pociągów z Wałbrzycha, Jeleniej Góry i Jaworzyny Śląskiej. Wynikało to z planowanego remontu wiaduktu nad ul. Grabiszyńską. W założeniu miał być to przystanek tymczasowy, ale z możliwością zaadoptowania go na stałe. I tak się stało – funkcjonuje do dziś, a korzysta z niego co najmniej 700 osób na dobę.
Wejście na peron 2 od ul. Petuniowej

Widok przystanku z peronu 2

Wiadukt z ul. Klecińską. Pod nim kończy się peron

Za wiaduktem wybudowano przejście przez tory, umożliwiające przedostanie się na peron 1. Tym samym zlikwidowano istniejące w tym miejscu „dzikie przejście”, na którym dochodziło do potrąceń pieszych