To nie pomieszanie kalendarza, lecz precyzyjne określenie, informujące „kiedy i gdzie”. A mianowicie w sobotę wybrałem się na tę wycieczkę i trafiłem do miasta o nazwie Środa Śląska (nie mylić ze Środą Wielkopolską – bo tam byłem w piątek 🙂 ).
Dziś ostatnie zdjęcia z wycieczki. Ulica Kościuszki znajdująca się jeszcze w obrębie starówki

Przy ul. Św. Andrzeja stoi ładny budynek, w którym znajduje się Sąd Rejonowy. Zaraz za nim jest zarośnięty plac, gdzie znajdował się XIII wieczny zamek. Zburzony został w XIX w. i nawet wielu mieszkańców tego miasta nie wie dziś o jego istnieniu. A wspomniany plac jest trudno dostępny z każdej strony, chociaż być może jest jakieś dojście, ale tego nie wiem…
Po zamku praktycznie niewiele zostało, ponoć jakieś relikty w formie resztek fundamentów i wyschnięta już fosa. Zdjęcie i historię można zobaczyć tutaj. A to jest rycina pokazująca, jak zamek mógł wyglądać.
Poniżej budynek sądu, za którym był wspomniany zamek

Tereny zielone, które leżały już poza terenem średniowiecznego miasta. Są to pozostałości po dawnej fosie otaczającej miasto od strony wschodniej i północnej. Dziś zrobiono tam park, ja nazwałbym to plantami…






































