Tereny zalewowe

Kozanów to jedno z wrocławskich osiedli. Pierwsza wzmianka o tej dawnej wiosce pochodzi z 1207 r – wtedy już istniała. A to oznacza, że powstała jeszcze wcześniej, prawdopodobnie w XII wieku. W 1928 r. Kozanów został włączony do Wrocławia.
Do lat 70 XX wieku, Kozanów pozostawał bardzo słabo zamieszkanym rejonem miasta – pojedyncze zabudowania rozciągały się jedynie wzdłuż ulicy Sielskiej (niektóre istnieją do dzisiaj). Powodem było to, że okolica ta traktowana była jako teren zalewowy na wypadek zdarzających się tu czasem powodzi.
Podjęto jednak decyzję o zabudowie Kozanowa wysokimi blokami mieszkalnymi i nie była to dobra decyzja. Już po dwudziestu kilku latach katastrofalna powódź tysiąclecia (1997 r.) zalała Kozanów i okolice. Osiedle było najbardziej poszkodowaną okolicą miasta, woda sięgała tam miejscami pierwszego piętra. Również podczas powodzi w 2010 r. Kozanów ponownie został częściowo zalany.
W tym roku postanowiłem odwiedzić to wrocławskie osiedle. Oto kilkanaście zdjęć.
Blokowiska przy ul. Kozanowskiej i Dokerskiej

Idąc w kierunku Odry mijam Staw Kozanowski. Jest tu tablica „zakaz kąpieli”. Ale aby się wykąpać najpierw trzeba się przedrzeć przez gęstwinę traw 🙂

No, tutaj już jest dostęp do wody, ale kąpieli nie będzie 🙂

I oto pojawia się Odra. Na pierwszych zdjęciach prawdopodobnie pozostałości jakiejś dawnej przeprawy promowej

Płynie motorówka o nazwie Vena

Most Milenijny

Znad Odry ponownie wracam ulicą Kozanowską. Skrzyżowanie z ul. Wiślańską

Dwa przystanki tramwajowe dalej leży osiedle Popowice. Również tutaj wysiadłem. Chciałem zobaczyć port, ale wszystko otoczone murami, żadnego dojścia nie znalazłem. Pozostało mi tylko sfotografować tutejsze blokowisko.
Ulica Białowieska

Ulica Białowieska, skrzyżowanie z ul. Popowicką

Ulica Popowicka

Warto przerwać podróż

Kilkakrotnie przejeżdżałem autobusem obok stacji kolejowej Wrocław Kuźniki, a za trzecim razem postanowiłem wysiąść i obejrzeć ją z bliska. Warto było przerwać podróż. Stacja bardzo przypadła mi do gustu.
Budynek odnawiany był kilkanaście lat temu, ale nadal zachowuje ładny wygląd, zarówno na zewnątrz jak i w środku.
Stacja od ul. Metalowców

Stację uruchomiono w roku 1874 lub 1876 (różne źródła inaczej podają) pod nazwą Schmiedefeld, później Breslau Schmiedefeld. Po wojnie na kilka lat otrzymała nazwę Wrocław Kowale, a od 1948 r. jest to stacja Wrocław Kuźniki

Klimatyczne wnętrze szczególnie mi się spodobało…

Widok budynku „od podwórka” (no bo nie od peronu) 🙂 i zabytkowy zegar

Widok „z podwórka” na perony i nastawnię WK

Na dwukrawędziowy, wyspowy peron prowadzi podziemny tunel

Widok z peronu w kierunku stacji Wrocław Główny

Widok w stronę Brzegu Dolnego i Ścinawy. Po prawej stronie magazyn. Zastanawia mnie starego typu tablica z nazwą stacji (na białym tle). Obecnie obowiązują tablice niebieskie z białymi literami

Od stacji odbiegało trochę bocznic, nie wiem w jakim stanie są one dzisiaj, nie miałem zbytnio czasu, by szukać po nich śladów. Trochę zdjęć jest tutaj.
A poniżej nastawnia dysponująca WK

Budynek stacji widziany z ulicy Koszalińskiej

Na koniec ogólny widok stacji od ul. Bystrzyckiej, widoczny też przejazd przez ul. Koszalińską

Samolot ląduje na peronie

Zwiedziłem stację kolejową Wrocław Zachód. Okazja nadarzyła się, gdyż jakiś kilometr stąd miałem kwaterę. Wykorzystałem więc letnią, wieczorową porę, by tam dotrzeć.
Stację wybudowano prawdopodobnie w roku 1843. Budynek wzniesiono nieco później.
Od roku 1947 stacja nazywała się Muchobór Wielki, obecną nadano w 1974 r. Zaraz po II wojnie nadano jej nazwę Ślęsk, a w czasach niemieckich nosiła kolejno nazwy Gros Mochbern oraz Lohbruck.
Stacja stoi na międzytorzu: po jednej stronie budynku znajduje się peron, zaś z tyłu stacji przebiegają tory towarowe, które są łącznikiem do stacji towarowej Wrocław Gądów.
Poniżej budynek od strony podjazdu

Widok na tory towarowe. W pobliżu stacji znajduje się baza PKP Energetyka (chociaż obecnie inaczej to się nazywa). Odchodziło też kilka bocznic do nieistniejących zakładów (np. cukrowni), a jedna na lotnisko w Strachowicach. Nie wiem czy jakakolwiek z zachowanych jest jeszcze używana. Ze względu na późną porę nie miałem czasu ocenić to w terenie…

A to budynek od strony peronów

Od strony peronu znajduje się jedyne wejście do niewielkiej poczekalni. W 1910 r. budynek został przebudowany do obecnej postaci. Wcześniej był nieco inny zarówno na zewnątrz jak i w środku

Peron. Widok w kierunku Kątów Wrocławskich, Żarowa i Jaworzyny Śląskiej

A to w kierunku Wrocławia Głównego. Tuż za peronem widać przejazd kolejowy przez ul. Ibn Siny Awicenny

A tutaj widać dwa przejazdy. Pierwszy dotyczy łącznicy towarowej, nieco dalej szlakowy

Dalej poszedłem ścieżką wzdłuż łącznicy szlakowej. Stacja pozostaje w tyle

900 metrów dalej przejazd kolejowy przez ul. Krzemieniecką

Warto dodać ciekawostkę: W roku 1969 w okolicy dworca Wrocław Zachodni samolot An-24 Polskich Linii Lotniczych podczas podchodzenia do lądowania we mgle nadmiernie obniżył lot, zahaczając i zrywając przewody trakcji kolejowej. Samolot spadł na pole w rejonie osiedla Muchobór Wielki, na pokładzie samolotu nikt nie zginął. Więcej szczegółów katastrofy tutaj.
Co nieco pisałem też o tym 3 lata temu zamieszczając wpis „Katastrofa przy stacji”