Ile to już razy?

Trudno policzyć ile razy już zaliczyłem Wrocław Główny w swoim życiu… Albo Wrocław jako stacja docelowa (często tu jestem bo lubię to miasto) albo – tak jak dzisiaj – miejsce przesiadki, by pojechać dalej w Polskę. Teraz jadę na Górny Śląsk. Mam trochę czasu, by połazić po peronach i zrobić kilka kolejnych zdjęć.
Pociąg, którym przyjechałem z Żagania

Jestem na stosunkowo niedawno oddanym do użytku peronie 6. Po przeciwnej stronie peron 6, a pozostałe są ukryte w hali dworcowej

Zabytkowa hala peronowa

Flirt z Toyotą

Będąc w Miłkowicach zobaczyłem spalinowy zespół trakcyjny Flirt wyprodukowany w zakładach Stadler (Siedlce). Niecodziennie można u nas zobaczyć jednostki kolei słoweńskich… Ta ma oznaczenie 610-009. Obok niej Toyota 🙂

A to już pod halą stacji Wrocław Główny.
EU07-380

EN57-1243

Na poniższych dwóch zdjęciach – zmodernizowany EN57-2045. Czym te zdjęcia się od siebie różnią? Na każdym z nich ogląda się inna pani 🙂