Pruszkowski mafiozo

Po kilkugodzinnym pedałowaniu spieszno już mi było do domu, więc raczej nie zatrzymałbym się w tym miejscu – gdyby nie on. Motowścieklista z podżagańskiej wsi Pruszków 🙂 Gdy go zobaczyłem, po prostu musiałem zatrzymać rower i uruchomić aparat. Brawo dla kreatywnego twórcy

Parkowo i ornitologicznie

Kunice – wieś koło Legnicy. Tutejsze Jezioro Kunickie wzbudziło mój zachwyt już w 2016 roku, kiedy wędrowałem tam na rowerze. Teraz dokładnie tę samą trasą pokonujemy samochodem, ponieważ chciałem z żoną podzielić się tymi widokami.
Bulwar spacerowy nad samym jeziorem – to szczególnie miejsce, nie tylko dla mieszkańców Kunic, ale też dla wielu osób przyjezdnych

Na tym 95 – hektarowym jeziorze odbywają się imprezy i zawody windsurfingowe. Akurat ktoś sobie ćwiczy…

Jezioro i przybrzeżne szuwary zasiedlają różne gatunki ptaków…