Tour de Pologne

Chociaż jestem w trakcie opisywania wycieczki do Wrocławia, muszę zrobić przerywnik. Chodzi o zamieszczenie postu z wydarzenia, które ożywiło na chwilę moje miasto. 6 sierpnia 2026 r. z Żagania wystartował 4 etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Oto moja fotorelacja.
Przy Placu Słowiańskim miała miejsce wystawa kolarzówek, którymi kiedyś jeździli sportowcy. Był też wywiad z właścicielem kolekcji

Tymczasem trwały przygotowania do startu

Start nastąpi z dziedzińca Żagańskiego Pałacu Kultury

Przy okolicznych ulicach rozlokowały się autobusy poszczególnych ekip i ich wozy serwisowe…

Niedługo przed rozpoczęciem wyścigu kolarze udają się na miejsce startu

Póki co do startu przygotowała się policja

A nad Żaganiem krąży śmigłowiec reporterski. Uwielbiam transmisje z góry, widoki są naprawdę piękne

Start nastąpił o godz. 12:15. Był to tzw. „honorowy start”, gdzie zawodnicy jadą spokojnie. Dopiero za miastem mocniej nacisną w pedały

Za peletonem wyruszyły wozy serwisowe oraz karetki. Niestety, w tym etapie były potrzebne. 40 km przed metą w Karpaczu, na wskutek mokrej nawierzchni po deszczu doszło do kraksy, w której wielu sportowców się wywróciło. Etap został zneutralizowany, czyli zatrzymany, a wyniki wszystkich kolarzy na tamten moment anulowane. Po jakimś czasie wyścig wznowiono lecz etap został skrócony o 15 km

Telewizyjną relację z żagańskiego startu można zobaczyć tutaj

Motyka do piasku

Mietków to mała, licząca ok. 400 mieszkańców wieś, leżąca między Żarowem a Kątami Wrocławskimi.
Począwszy od XIV wieku nazwa miejscowości notowana była w formach, m.in. Mechow , Mettichaw, Metkow, Mettig , Mettkau, Motyków, a po 1945 roku odtworzona w formie Mietków. Być może pierwotną nazwą był Miechów, zaś Mietków (od imienia Mieczysław) jest formą wtórną.
W najbliższej okolicy Mietkowa są 3 kopalnie, z których wydobywa się piasek. I jak to często bywa w miejscu wydobycia powstaje sztuczne jeziorko. Takie też widać na poniższym zdjęciu