Kopalnia w środku Polski

Zazwyczaj słowo „kopalnia” kojarzymy z południem kraju. Tymczasem trasie Warszawa – Poznań również towarzyszy widok wież szybów, z tym że chodzi o kopalnię soli w Kłodawie. Pisałem już kiedyś o niej (link) . Dziś jeszcze raz przedstawiam zdjęcia. Uwzględniając fakt, że robiłem je z pędzącego pociągu oraz na sporym zoomie (kopalnia znajduje się ok 700 – 800 m od linii kolejowej) to nawet ostro wyszły

Kłodawa - kopalnia 1

Kłodawa - kopalnia 2

Kopalniane ciekawostki

Ponieważ linia kolejowa przebiega na południe od Kłodawy, samego miasta nie udało się zobaczyć. Zdjęcie przedstawia kopalnię soli kamiennej. Oto kilka ciekawych informacji, jakie znalazłem:

  • gdy kopanię otwarto w 1956 roku, pod ziemią pracowało 40 koni do ciągnięcia wózków z urobkiem. Dopiero 10 lat później uruchomiono trakcję elektryczną
  • w 2007 roku w kopalni pobito rekord Guinessa w kategorii najniżej odbywający się koncert muzyczny na świecie; impreza odbyła się 600 m pod ziemią. Sztolnie na tej głębokości są też udostępniane zwiedzającym i należą do najgłębszych tras turystycznych na świecie

Kłodawa  - kopalnia soli

 

„Legowisko zwierzyny leśnej”

Kłodawa – miasto niewielkie – mieszka tu mniej niż 7 tys mieszkańców. Znane jest z największego w Polsce wydobycia soli kamiennej. Wg Wikipedii nazwa miasta pochodzi od wyrazu „kłoda”, które oznaczało legowisko zwierzyny leśnej, zawalone drzewem.

Kłodawę widziałem przez kilka minut, jadąc autem, z perspektywy drogi nr 92. Czyli można powiedzieć: „zaliczyłem” bo o zwiedzeniu trudno w takiej sytuacji mówić 🙂

Kłodawa