Na półmetku

Po godz 15 „Piorun” dotarł do Żagania – również witany przez mieszkańców. Przewidziany był dwugodzinny postój, podczas którego można było zwiedzić stację, zjeść grochówkę w holu dworcowym i posłuchać muzyki country w wykonaniu pana z „wagonu imprezowego”. Największym zainteresowaniem cieszyła się jednak dymiąca „Oelka”

Pociąg zaraz po przyjeździe do Żagania – w różnych ujęciach

Żagań - Piorun 1

Żagań - Piorun 2

Żagań - Piorun 3

 

Maszyniści dokonują przeglądu przed drogą powrotną do Zielonej Góry. Między innymi dolewają oleju do maźnic, aby nie przegrzać panewek (zdj 1). To czułe punkty każdego parowozu – pomocnik nie miał prawa o tym zapomnieć

Żagań - Piorun 4

Żagań - Piorun 5

Żagań - Piorun 7

 

Dawniej uzupełnianie wody odbywało się przy pomocy żurawi, które chociaż zachowały się na stacji – są już nieczynne. Z pomocą przyszła Państwowa Straż Pożarna, która zaoferowała się napełnić tender. Chwila nieuwagi i woda przelała się, tworząc kaskadę 🙂

Żagań - Piorun 6

 

Skład stojący na peronie pierwszym, widziany zza peronu piątego

Żagań - Piorun 8