Moja kolejna stacja

Stacja w Pucku ma tylko jeden peron, ale jest on dobrze eksploatowany. Aktualnie przejeżdża tędy 11-12 par pociągów lokalnych. W sezonie letnim, ze względu na duży napływ turystów na Półwysep Helski – dodatkowo uruchamianych jest kilkanaście par pociągów TLK. Ze względu na brak trakcji elektrycznej na tej linii, pociągi te prowadzone są przez lokomotywy spalinowe.

Szlak jest jednotorowy, więc często mijają się tutaj pociągi jadące w przeciwnych kierunkach

Puck - stacja kolejowa 1

Puck - stacja kolejowa 2

Puck - stacja kolejowa 3

Puck - stacja kolejowa 4

Budynek dworca od strony peronu

Puck - stacja kolejowa 5

Puck - stacja kolejowa 6

Budynek od strony ul. Dworcowej

Puck - stacja kolejowa 7

Puck - stacja kolejowa 8

Przejazd kolejowy przy ul. Wejherowskiej. Pierwsze zdjęcie – widok w stronę centrum miasta

Puck - stacja kolejowa 9

Puck - stacja kolejowa 10

Na koniec stacja kolejowa widziana z przejazdu. Wskaźnik po lewej stronie informuje o dopuszczalnej prędkości szlakowej – 100 km/h

Puck - stacja kolejowa 11

Dalej już się nie da…

Ostatnie ujęcia z Helu. Udałem się na plażę, która była moim celem i marzeniem od ponad roku. Dotarłem na sam koniec helskiego cypla. Tutaj wody Zatoki Puckiej łączą się z resztą wód Morza Bałtyckiego

Hel - koniec Mierzei 1

Po drodze natrafiłem na jeden z wielu elementów przedwojennych fortyfikacji. Tutaj zamontowane było działo artyleryjskie

Hel - koniec Mierzei 2

Przyjemnie było posiedzieć na piasku tuż przy morzu. Niestety, za wiele czasu nie miałem…

Hel - koniec Mierzei 3

Hel - koniec Mierzei 4

Tam gdzieś odpoczywałem. To najdalej wysunięty na wschód fragment plaży, a zarazem półwyspu

Hel - koniec Mierzei 5

To ujęcie moim zdaniem jest dosyć ciekawe. Prom powracający do Polski, oświetlone wody morza (robiłem trochę pod słońce) i kąpiący się mężczyzna… jak gdyby wysiadł w drodze 🙂

Hel - koniec Mierzei 6

Starsze małżeństwo, które na plaży siedziało tuż obok mnie, dostrzegło statek na żaglach. Był dosyć daleko, ale przez mocną lornetkę odczytali na głos nazwę: Gemini 3. Od razu wziąłem swój aparat i zrobiłem zdjęcie. Przecież to ten sam katamaran, na którym dwie godziny wcześniej gościłem!!! (zob. link)

IMG_9741

Byłem na katamaranie

Już z daleka zauważyłem przycumowanego w helskim porcie katamarana. Postanowiłem obejść basen portowy, aby przyjrzeć się mu z bliska, a jak się da – sfotografować. Okazało się, że jest to Gemini 3 – katamaran, na którym w 2011 roku kpt. Roman Paszke (właściciel jednostki) próbował opłynąć kulę ziemską. Moje zainteresowanie zauważył jeden z członków załogi. Pozwolił zrobić kilka zdjęć i podał trochę danych. Katamaran został zbudowany w 2007 roku. Ma ponad 27 m długości, 14 m szerokości, a wysokość masztu 35 m. Osiągnął maksymalną prędkość 38,7 węzła (czyli 72 km/h). Na pytanie czy mógłbym na chwilę wejść na pokład usłyszałem, że zgodę musi wyrazić kapitan. Cóż… podziękowałem  za rozmowę i poszedłem dalej

IMG_9705

IMG_9709b

Pokład łączący kadłuby to rozpięta siatka

Hel - katamaran 3

Hel - katamaran 4

Jeden z wąskich kadłubów z bliska. Załoga przygotowuje się do wypłynięcia

Hel - katamaran 5

Gdy ponownie tamtędy przechodziłem, pan z którym rozmawiałem zawołał mnie i powiedział, że mam zgodę, aby wejść na katamaran. Kolejne zdjęcia robiłem już z pokładu. Zostałem poinstruowany, aby delikatnie stąpać po siatce, gdyż jest ona bardzo sprężysta. To fakt – można skakać w górę jak po batucie. Poza tym, wzdłuż i w poprzek rozciągnięte są linki, o które łatwo się potknąć. Nie chciałbym stąpać po tym w czasie wysokiej fali, na pełnym morzu, a może to wyglądać tak jak na tym zdjęciu

Hel - katamaran 6

Hel - katamaran 8

IMG_9715

Wejście do pomieszczeń katamaranu

IMG_9718

Na tym zdjęciu widać, jak wąskie są kajuty i inne pomieszczenia katamaranu. Im bardziej na dziób – tym ciaśniej

Hel - katamaran 10

Muszę przyznać, że była to ciekawa przygoda. Nie codziennie zdarza się chodzić po tak sławnej jednostce