Wracając z Lubska miałem zaplanowane zatrzymać się w Jasieniu. Jasień to niewielkie, ponad czterotysięczne miasteczko – też ma swój urok. Oto centralne miejsce: Plac Wolności





Wracając z Lubska miałem zaplanowane zatrzymać się w Jasieniu. Jasień to niewielkie, ponad czterotysięczne miasteczko – też ma swój urok. Oto centralne miejsce: Plac Wolności





Dworzec kolejowy w Lubsku. Widok od ul Kolejowej. Obecnie na piętrze są mieszkania, zaś dolna część wykorzystywana jest jako hurtownia czy coś w tym rodzaju

Zaplecze budynku stacyjnego od ul Nowej. W lewo widać łącznik do ul Kolejowej i nieczynnej już stacji PKP. Mnie zaintrygował tajemniczy tunel w budynku, który biegnie pod torami. Dopiero w domu z internetu dowiedziałem się, że jest to przejście pod torami do drugiego dworca, który był w Lubsku: Dworca Południowego. Gdybym to wiedział, to przeszedłbym na drugą stronę, zobaczyć co z tegoż dworca pozostało. Niestety pozostają zdjęcia z internetu 😦 Dworzec Południowy funkcjonował do 1945 roku, odjeżdżały z niego pociągi w kierunku Łęknicy. Czytałem o nim fajny artykuł w necie, ale nie mogę go odnaleźć

Wiadukt nad ul Kilińskiego – sfotografowany z obydwu stron


Tuż za wiaduktem okrągły budynek. Zarówno kształt jak i usytuowanie blisko torów od razu podpowiedziały mi: tu mogła być kiedyś parowozownia. I nie omyliłem się – niezawodny wujek google to potwierdził. Dziś jest tu jakaś fabryka

A tak wzgląda ta parowozownia od strony torów. Trochę pod słońce robiłem

Po zwiedzeniu Lubska pozostała jeszcze wizytacja stacji kolejowej. Idąc od strony torów zauważyłem pracownika koszącego trawę na torach. Rozmawiając z nim dowiedziałem się, że mimo upadłości stacji, raz w tygodniu przyjeżdża tu pociąg towarowy, najczęściej z cysternami. To cały ruch, jaki się tu odbywa – mimo wszystko tor główny musi być w miarę utrzymany. Pozostałe, te jeszcze nie zdemontowane – zarosły. A pomyśleć, że przed wojną była to dwutorowa magistrala, stanowiąca najszybsze połączenie pomiędzy Wrocławiem a Berlinem. Gdyby nie wojna, może kursowałyby tędy pociąci ICE?

Budynek stacji coraz bliżej…



Wiata peronu pierwszego – jedyna ocalała

Stojąc na resztkach peronu trzeciego, fotografuję peron drugi. Widać pozostałość po spalonej i rozebranej wiacie. A to zdjęcie sprzed lat,gdy wszystkie perony były jeszcze w komplecie

W kierunku Gubinka. Kawałek za stacją tory są już rozebrane… W pobliskim Mierkowie jest baza paliw. Czy tam pociągi jeszcze docierają? Może ktoś wie?

W następnym wpisie: dworzec kolejowy od strony ulicy i inne kolejowe sprawy 🙂
Kolej w Polsce i na świecie - materiały archiwalne i aktualne
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Nieprofesjonalnie, ale z sercem o łazęgowaniu wszelakim.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Zdjęcia ludzi spotkanych na szlaku codziennej gonitwy.
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Żary, Łużyce, bliższe i dalsze okolice
Fotoblog podróżniczo - kolejowy