Zagadka dnia. Co to jest? Odpowiedź: fotografia kolczyków, w momencie przypadkowego ruszenia obiektywem i przy długim czasie naświetlnia. Salvador Dali miał swoją „płonącą żyrafę” – ja mam „płonące” (albo raczej „dymiące”) kolczyki

Zagadka dnia. Co to jest? Odpowiedź: fotografia kolczyków, w momencie przypadkowego ruszenia obiektywem i przy długim czasie naświetlnia. Salvador Dali miał swoją „płonącą żyrafę” – ja mam „płonące” (albo raczej „dymiące”) kolczyki

Chodząc po Nowej Soli, szukałem też kolejowych akcentów. Oczywiście poza dworcem PKP, o którym pisałem w poprzednim poscie
Najważnieszy przejazd kolejowy w mieście – przez ul Wojska Polskiego. Wiele torów, duży ruch pociągów – a więc szlaban często jest opuszczony. Duży też ruch pojazdów – a więc przed szlabanem ustawiają się sznury aut


Tory w kierunku Zielonej Góry i widoczny wiadukt na ul Staszica


A to widok z wiaduktu. Gdybym poczekał kilka minut miałbym fajne ujęcie przejeżdżającego pociągu

Nad kanałem portowym uchwyciłem fragment bocznicy bazy paliw

Stacja jest położona na tzw odrzance, czyli linii kolejowej Wrocław – Szczecin. Nieczynne są tory w kierunku Żagania i Wolsztyna. Kilka lat temu stacja przeszła gruntowny remont.
Widok budynku od strony ulicy



Budynek od strony peronów

Dworzec ma trzy perony. Trzeci – sądząc po stanie technicznym – nie jest już chyba użytkowany dla ruchu pasażerskiego, zresztą nie ma takiej potrzeby. Nie ma obecnie takiego ruchu jak dawniej, gdy można było podróżować do Żagania czy Wolsztyna. Na poniższych zdjęciach widać wszystkie perony


Peron trzeci, przy którym stoi skład cystern. Widać niezbyt dobry stan peronu

Widok z peronu pierwszego na ozdobne wiaty peronowe


Widok w kierunku Wrocławia


Zachowały się tu jeszcze semafory kształtowe oraz żurawie wodne wyprodukowane przed wojną w miejscowej fabryce (z bliska widać na nich odlany napis Neuzalz). Żuraw taki widać na zdjęciu wyżej

Wieża ciśnień

Kolej w Polsce i na świecie - materiały archiwalne i aktualne
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Nieprofesjonalnie, ale z sercem o łazęgowaniu wszelakim.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Zdjęcia ludzi spotkanych na szlaku codziennej gonitwy.
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Żary, Łużyce, bliższe i dalsze okolice
Fotoblog podróżniczo - kolejowy