Widoki pod napięciem

Powrót z Nowogrodu Bobrzańskiego do Żagania. Najkrótsza droga to jakieś 22 km, ale biegnie dosyć ruchliwą drogą wojewódzką, poza tym… nudna trasa. Wybrałem trasę przez małe wioski, choć muszę nadłożyć ok. 10 kilometrów. Dzisiaj mam jeszcze zapas czasu, więc ok.
Wieś Klępina – przejeżdżałem już tędy 5 lat temu, w drodze do Zielonej Góry

Kolejna wioska, to założona w XIII wieku Drągowina. Nazwa miejscowości nawiązuje do terminu leśnego, który oznacza „fazę rozwoju drzewostanu następującą po tyczkowinie, która obejmuje pokolenie drzew gatunków lasotwórczych, drzewostan II klasy wieku po kulminacji przyrostu”. Mądrze brzmi? 🙂 A prościej – to długie, proste pnie odpowiedniej grubości, nadające się np. na słupy teletechniczne. Być może takie drzewa rosły w okolicach – stąd nazwa (przydzielona po II wojnie – przedtem wieś nazywała się Neuwaldau, coś jakby „Nowy Las”)
Na poniższym zdjęciu widać, że ciepło – przewody wysokiego napięcia mocno zwisają. Taki zatem widok spod drutów 🙂

Zobaczcie jeszcze jak wygląda Przybymierz