Kierunek północ

Z Zielonej Góry ruszam dalej pociągiem. Aczkolwiek  mam jeszcze do odjazdu prawie godzinę czasu. Mój skład stoi jeszcze na bocznym torze, co widać na poniższej fotografii. Tymczasem przez stację przejeżdża skład  cystern z Pol – Miedź Transu

IMG_9195

Już w przedziale – czekam na odjazd

IMG_9199

Mijamy Poznań

IMG_9200

IMG_0568

Dworzec poznański przechodzi remont. Zauważyłem, że wstawiane są windy. Tymczasem peron V – oprócz wiaty – został całkowicie rozebrany

IMG_0562

IMG_0560

Poranek wita kolorami

Pierwszy dzień urlopu. Pobudka o 5:00 i przygotowania do wyjazdu. Główny cel wyprawy – Półwysep Helski. Ponieważ jeszcze nigdy tam nie byłem, zaplanowałem w tym roku zaliczyć to miejsce. Po drodze zamierzałem zwiedzić siedem okolicznych miast, a wyszło ponad planowo 10. Ale jak zwykle startujemy z Żagania. Za oknem widoki zachęcające do podróży

IMG_9183

IMG_9184b

A to kilka kilometrów za miastem

IMG_9188

Kilka wsi i rekord

Po opuszczeniu Wichowa, kieruję się najbliższą trasą do Żagania. Po drodze mijam cztery wioski, a na dwóch na chwilę się zatrzymuję. W Marcinowie szczególnie spodobał mi się dom i okolica na dwóch ostatnich zdjęciach

IMG_8057

IMG_8060

IMG_8063

IMG_8069

Na koniec Brzeźnica i drewniany mostek na drodze. Pod nim rzeczka Brzeźniczanka

IMG_8076

IMG_8078

Nie udało mi się pokonać zaplanowanych 100 km – nie ze względu na brak sił, ale czasu. Ale i tak pobiłem ubiegłoroczny rekord o 20 km. Prawie 9 godzin w trasie – nie tylko jazda, ale też zwiedzanie wielu miejsc i mnóstwo fotostopów, a temperatura dochodziła do 30 stopni. Jak ja to lubię 🙂

IMG_8085