Parowozy anonimowe

Jaworzyna Śląska kojarzy się przede wszystkim z kolejowym skansenem. Ale oficjalna nazwa to: „Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa”. Gdy przyjechałem do Jaworzyny, skansen był jeszcze zamknięty, a niestety nie miałem zbyt dużo czasu. Porobiłem zatem zdjęcia tylko zza płotu 🙂 Przyjadę tu specjalnie innym razem.
Brama wejściowa. Do muzeum trzeba przejść przez czynne tory prowadzące do Świdnicy

Obiekt znajduje się na terenie zabytkowej parowozowni, wybudowanej w 1909 roku

Jeden z nielicznych oznaczonych parowozów Ty2-18 wyprodukowany w 1942 roku

Pozostałe lokomotywy czekają na remont i często nie mają tabliczek z oznaczeniami. Ta jedna to TKt48-100 wyprodukowany w roku 1955. Jeden z trzech tego typu w Jaworzynie…

Pozostałych nie udało mi się zidentyfikować

W skansenie stoi też trochę zabytkowych wagonów

Coś jakby bagażowy?

Ukryta wąskotorówka

Jaworzyna Śląska – ponownie wpis kolejowy, aczkolwiek nie samej stacji, lecz okolic. Lokomotywownia w Jaworzynie usytuowana jest tuż za peronami, co nie jest zwykłym widokiem. Zazwyczaj DEPO stawiano gdzieś dalej, kilkaset metrów od stacji. Tu z peronu można było oglądać, jak parowozy przygotowywano do drogi. Oczywiście dzisiaj nie jest już ona czynna. Ale czysta i zadbana…

Wiadukt nad ul. Wolności

Wieża ciśnień, która zaopatrywała w wodę parowozy, ale często i całą stację. Widok od ulicy Wolności oraz od torowiska

Kilka lat temu zamieszczałem wpis z Kutna – „Trakcja ukrotniona”, gdzie pisałem, że nieczęsto zdarza się widzieć pociąg ciągnięty dwoma elektrowozami. Dziś udało mi się sfotografować taki pociąg. Później lokomotywy te widziałem również w pobliskich Świebodzicach

Na koniec mała lokomotywa wąskotorowa WLs40-795. Często takie obsługiwały niewielkie zakłady typu cegielnia, czy kopalnia kruszyw. W ubiegłym roku byłem bardzo blisko (zdjęcie nr 3), ale jej nie zauważyłem – od ul. Jana Pawła II jest zasłonięta krzewami. Dopiero mapa podpowiedziała mi, że tam coś jest. I faktycznie…

Perony w słońcu

Jaworzyna Śląska jest stacją węzłową, gdzie krzyżują się dwie linie kolejowe. Można stąd wyjechać w kierunku Legnicy, Wrocławia, Świdnicy i Wałbrzycha. Ponadto odchodzi stąd 5-kilometrowa bocznica do dawnej cukrowni w Pustkowie, która produkowała w latach 1838 – 2004. Do bocznicy niestety nie dotarłem, pokażę zatem dworzec kolejowy. Moje zdjęcia z tej stacji sprzed trzech lat można zobaczyć tutaj.
Pociąg, który przywiózł mnie z Legnicy

Perony jaworzyńskiej stacji

Przejście pod peronami ze świetlikiem

Wnętrze budynku stacji

Budynek dworca od ulicy 1 Maja