Można pisać pracę…

Ochla – niegdysiejsza podzielonogórska miejscowość, dziś dzielnica miasta. Miejscowość przecinał tor kolejowy kolei szprotawskiej, była również stacja. W Wikipedii napisano, że budynek stacji jest jedyną pamiątką po kolei. To prawda. Ale pamiątką mogą być również informacje na temat stacji. Dokładna penetracja terenu i wywiady z osobami, które pamiętają tamte czasy dostarczyła wielu takich cennych informacji. Wiele takich ciekawostek można je przeczytać na stronie: świat starej kolejki. Pewnien podzielonogórski badacz historii kolei napisał nawet pracę magisterską o kolei szprotawskiej. Zatem materiałów jest sporo, choć nie dla każdego są one dostępne…
Poniżej – to co zostało po kolei w Ochli. Tor przed miejscowością położony był w lesie, na nasypie, który pozostał…

Tor przecinał drogę Ochla – Kiełpin. Zaraz za przejazdem zaczynała się stacja. Budynek stacji po prawej stronie, prawie niwidoczny wśród drzew

Tu nieco lepiej widać budynek stacji w Ochli, chodziaż ogrodzony i zamaskowany 🙂

Dawna równia stacyjna

Naprzeciwko budynku stacji zobaczyłem tablicę informacyjną dotyczącą stacji w Ochli. Z początku myślałem, że jest tak po prostu rzucona czy położona na ziemi, z powodu jakichś robót ziemnych w pobliżu. Ale podobną tablicę zobaczyłem nieopodal byłej stacji w Wichowie. Okazało się, że tablice te są przymocowane bezpośrednio do ziemi. Myślę, że można byłoby je zamotować na chociaż niewielkim stelażu. Wtedy nie wyglądałyby jak porzucone. Poza tym wystarczy trochę jesiennych liści albo śniegu i będą niewidoczne, a nawet trudne do znalezienia