Z dala od Rynku

Peryferyjne dzielnice Zielonej Góry – kiedyś odrębnie funkcjonujące wioski. Pisałem o nich już kilka lat temu w poscie: To też jest Zielona Góra. Teraz ponownie odwiedzam te rejony, poszerzając zakres zdjęć o Jędrzychów. Jechałem tranzytem, więc nie miałem czasu na szukanie ciekawych ujęć, tym bardziej, że moim celem było odnalezienie śladów kolei, która 70 lat temu przecinała te miejscowości. Dlatego foty…. zbytnio nie powalają na kolana.
Ulica Diamentowa w zielonogórskiej dzielnicy Jędrzychów. 3,6 km od Rynku

Ulica Kąpielowa

Ulica Ochla-Kożuchowska. Droga rowerowa, której z małym punktem naprawczym. Jeszcze 5 lat temu tego nie było, musiałem jechać główną drogą. Miejsce oddalone 8,4 km od Rynku

Osiedle domków w Ochli… też zapewne nowe

Jeszcze dalej, bo 10,3 km od Rynku leży Kiełpin. Rondo, którego nie było. Za to stały w pobliżu jakieś rudery, które też upamiętniłem w poprzedniej wyprawie (zobacz gdzieś tutaj – szukaj: Kiełpin)

Droga w stronę Jarogniewic

Ostatnia dzielnica – Jarogniewice, 14,5 km od Rynku. Ogroooooomna teraz jest ta Zielona Góra

Zaraz za tabliczką: Zielona Góra – koniec, zobaczyłem w oddali mój dalszy cel: maszt nadawczy w Wichowie. Będę tam za 9 kilometrów. Ale po drodze jeszcze odwiedzę parę miejsc 🙂

Mówią, że najnowocześniejszy

Wraz z remontem dworca kolejowego Zielona Góra Główna, powstawało nowe centrum przesiadkowe. Oddane do użytku zostało w 2019 roku, a środki masowego przekazu informowały, że jest to najnowocześniejszy taki obiekt w Polsce. No chyba, że od tego czasu zbudowano gdzieś jeszcze nowszy i nowocześnijeszy 🙂
Centrum wyposażono w 6 stanowisk dla autobusów (zatrzymuje się tu ok. 20 linii) oraz 4 miejsca postojowe do ładowania akumulatorów. Poza tym Biuro Obsługi Klienta, poczekalnie, toalety, parking dla rowerów oraz automaty z artykułami spożywczymi. Można się stąd dostać bezpośrednio na Dworzec Główny, oraz na wiadukt na ulicy Sulechowskiej. Wszystko wygląda ładnie i jest funkcjonalne

Po lewej stronie dojście na dworzec kolejowy

Zadaszone przejście z Dworca Głównego

Widok z góry – czyli z wiaduktu na ul. Sulechowskiej

Jedno ze stanowisk przesiadkowych

Teraz to już naprawdę Główna

Stacja Zielona Góra. Dlaczego teraz Główna a kiedyś nie? Gdy w 2015 roku do miasta przyłączono kilkanaście okolicznych wiosek, Zielona wchłonęła również dwie nowe stacje: Przylep i Stary Kisielin. Teraz są więc tutaj 3 czynne stacje kolejowe.
Remont dworca kolejowego jest już zakończony – trwał prawie 5 lat. Zmian naprawdę dużo, to już nie jest ta stacja, co dawniej. Jak wygląda obecnie?

Budynek się nie zmienił, ale cała ulica była położona na nowo (zobacz link)

Widok na perony 1 oraz 2

Przejście podziemne, dostępne prosto z ulicy Dworcowej. Tu już zmiany są wyraźne. Dawniej wejście pod perony wyglądało tak (drugie zdjęcie)

Zadaszony łącznik prowadzący do peronu 3, który jest nieco oddalony od budynku stacji. Widok z peronu oraz ulicy

 Łącznik prowadzący do peronu 3, który zaczyna się za widocznym budynkiem nastawni. W oddali po prawej – nowoczesny punkt przesiadkowy, o którym będzie następny wpis

Dla porównania: moje pierwsze zdjęcia ze stacji Zielona Góra.