Drzewa ukryte przed turystami

Krzywy Las. Zazwyczaj pierwsze skojarzenie to okolice Gryfina przy Elektrowni Dolna Odra. Tamtejsze krzywe drzewa są mocno rozreklamowane, ale okazuje się, że podobnych miejsc jest w Polsce więcej. Ja pokażę to w województwie lubuskim, niedaleko przygranicznej miejscowości Brożek. Nie łatwo było tam trafić, na mapach są słabe oznaczenia, a w terenie nie ma ich wcale. Najpierw nie mogłem znaleźć przejazdu kolejowego, więc tory przekroczyłem „na dziko”. Potem pchałem rower przez taki piach. Tor jest na nasypie po prawej stronie

To samo miejsce widziane w drugą stronę…

… oraz z góry. Stoję koło tego nieszczęsnego przejazdu kolejowego, którego nie mogłem znaleźć. A dlaczego… napiszę w następnym wpisie

To jeszcze nie koniec błądzenia. Na mapie miejsce krzywego lasu jest zaznaczone tak „mniej – więcej”, najpierw pojechałem za daleko, potem nie tu skręciłem, w międzyczasie skontaktowałem się telefonicznie z kolegą, który tu już był. Ale w końcu udało się dostrzec szukane miejsce

Ciekawostka przyrodnicza warta zaliczenia. Aczkolwiek prosi się o lepsze oznaczenie, wystarczyłoby kilka drogowskazów. Dla osób, które chciałyby tam się udać podaję: za przejazdem kolejowym jechać główną leśną drogą prosto, a przy znaku z napisem „B22” należy skręcić w prawo. Potem prosto jakieś 200 metrów, ale trzeba się rozglądać na lewą stronę i szukać tych drzew wzrokowo