Do Żagania zostało jakieś 24 kilometry. Minę tylko 4 wioski i „zahaczę” o Żary.
Najpierw przejazd przez długie Lubanice


Bocian spotkany….. nie wiadomo gdzie 🙂

W Surowej też już kiedyś byłem, czego dowód można znaleźć tutaj 🙂 Dziś tylko z daleka…


Teraz na skróty przez Kadłubię….


… aby znaleźć się w Siodle (link 1) (link 2) I tutaj nowości: tablice, od strony „lasu” czyli Żagania, których wcześniej nie było

Świeżo oddane do użytku „miejsce postoju pojazdów”. Powstało w ramach programu aktywnego udostępniania lasu


Na koniec obrazek dawno zapomniany na tych terenach. Rolnik pracujący na polu z koniem zaprzęgowym. Jakieś dwa lata temu widziałem rolnika, który ręcznie obsiewał niewielkie pole, zaczerpując garściami ziarno z płóciennego worka, którym był przepasany. Również niecodzienny widok…
A poniżej – tytyłowy „Koń w Siodle” 🙂
