Takie rowerowe kółeczko…

Droga wojewódzka z Żagania do Iłowej jest dosyć ruchliwa i niezbyt bezpieczna dla rowerzystów. Dlatego jechałem bocznymi drogami lokalnymi – parę kilometrów więcej, za to bez stresów…
Droga z Konina Żagańskiego do Iłowej. Na wiadukcie droga krajowa nr 18

Odcinek z Iłowej do Gozdnicy pokonałem drogą rowerową przez las. Szruta nie jest najlepszej jakości, ale za to cicho i spokojnie

Drzewa: w dwuszeregu – zbiórka!

Powrót z Gozdnicy – tym razem wolałem jechać drogą wojewódzką nr 300. Między miejscowością Borowe a Iłową – baaardzo długi, prosty odcinek drogi (około 4,5 km)

Ponownie okolice Konina Żagańskiego. Już z górki, niemal czuć zapach czekającego obiadu… 16 kilometrów dalej 🙂

Wymiana dywanów

Gdy w 2011 byłem po raz pierwszy w Gozdnicy, wspominałem, że jest to małe i senne miasteczko. Czy coś się zmieniło od tamtego czasu? Gozdnica się nie powiększyła i nadal nie ma zbyt wielu atrakcji dla zwiedzających. Ale jest jedna rzecz, która poprawiła estetykę miasta: naprawa większości ulic. Już wówczas rozpoczynała się realizacja wymiany nawierzchni… ale gdy robiłem zdjęcia, to stan dróg sprawiał przygnębiające wrażenie. Proszę porównać tamte zdjęcia z poniższymi, zrobionymi w roku 2020. Na początku centralna ulica Gozdnicy: Ceramików (dawniej Świerczewskiego)

Bloki przy ul. Kombatantów

Plac Wolności

Ul. Wojska Polskiego

Skwer przy ul. Wojska Polskiego. Tuż obok pasie się krowa 🙂

Ul. Wojska Polskiego, skrzyżowanie z Leśną

Ul. Traugutta

Ul. 3 Maja przy Konopnickiej

Ul. Konopnickiej, w oddali 3 Maja