Żagań – widok na tamę od strony Parku Górnego. Wysoki poziom wody w Bobrze, często zaraz za tamą widać piaszczyste plaże (szczególnie latem). Zdjęcia z ubiegłego roku…


Widok na tamę z drugiej strony można zobaczyć tutaj
Żagań – widok na tamę od strony Parku Górnego. Wysoki poziom wody w Bobrze, często zaraz za tamą widać piaszczyste plaże (szczególnie latem). Zdjęcia z ubiegłego roku…


Widok na tamę z drugiej strony można zobaczyć tutaj
Dojechałem do niewielkiej miejscowości Przyborze. Po całym dniu pełnego słońca dostrzegam jakby zachmurzenie


W trawersie – stojący 800 m dalej maszt radiowo-telewizyjny w Wichowie

Chmury robią się coraz bardziej gęste i ciemniejsze, to znak zbliżającej się burzy

Do domu pozostało jeszcze prawie 20 km. Mimo przejechanych już 70 trzeba było mocniej przycisnąć na pedała. Poniższe zdjęcie jest ostatnim z tej wycieczki. Niebieskie chmury, zielona trawa, do tego kwiaty – uwielbiam takie zestawienie barw, więc nie mogłem się oprzeć przed wyjęciem aparatu

Przez pozostałe sześć miejscowości przejechałem nie rozglądając się. Zdążyłem pół godziny przed burzą. Niestety znowu nie udało mi się osiągnąć 100 km. Licznik zatrzymał się na „94,3” 😦
Droga powrotna z Zielonej Góry prowadzi mnie przez kolejne miejscowości, tym razem trafiłem do powiatu nowosolskiego. Pierwsza wieś to Radwanów


Broniszów – ogólny widok miejscowości widziany z głównej drogi

Zamek rycerski w Broniszowie. Od 2010 roku jest własnością prywatną i od tego czasu jest poddawany systematycznym pracom konserwatorskim



Długa i prosta do następnej wsi… i trochę pod górę

Kolej w Polsce i na świecie - materiały archiwalne i aktualne
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Nieprofesjonalnie, ale z sercem o łazęgowaniu wszelakim.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Zdjęcia ludzi spotkanych na szlaku codziennej gonitwy.
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Żary, Łużyce, bliższe i dalsze okolice
Fotoblog podróżniczo - kolejowy