Kilka lat temu przechodząc przez żagańską dzielnicę Moczyń, moja żona zauważyła wystający z krzaków „pomnik”. W zasadzie czysty przypadek – była to wczesna wiosna i nie było jeszcze zbyt dużego zagęszczenia liści. Dopiero w tym roku zrobiłem kilka, nadających się do publikacji zdjęć. W zasadzie jest to tylko piedestał jakiegoś, nieznanego mi poniemieckiego pomnika. Stoi on między torem kolejowym do Legnicy a ogródkami działkowymi. Trzeba tylko przebrnąć przez chaszcze i oto on:



Parę metrów dalej leży inny fragment postumentu. Nie zauważyłem żadnych napisów, które umożliwiłyby identyfikację starego pomnika
