Niedawno otrzymałem książkę pt. „Dawne górnictwo i kolejnictwo na terenie Łuku Mużakowa” (bardzo się z niej cieszę, bo nakład wydania był bardzo mały). Bogate ilustracje sprzed lat, mapy i ciekawe, mało dotychczas publikowane informacje. Książka przedstawia, jak przed laty Łęknica tętniła życiem pod względem kolei i przemysłu. Rozbudowana była sieć torów i bocznic prowadzących do różnych zakładów przemysłowych. Cały dzisiejszy geopark pokrywała sieć kolejki wąskotorowej, za pomocą której transportowano wydobyty węgiel.
Zapraszam na smutną fotorelację – łęknicka kolej dzisiaj. Jedyny „żywy ślad” to budynek dawnej stacji kolejowej. Po torach i peronach zostało tylko wspomninie



Tędy, przez miasto przebiegał tor. Dziś jest to nieutwardzony ciąg spacerowo – rowerowy


Wieża ciśnień. Ze starej mapy wynika, że położona była na terenie huty szkła, ale pewien nie jestem

Ścieżką biegł tor szlakowy w stronę granicy, zaś za murem, którego resztki widać na zdjęciu była huta szkła Vitrosilicon

Widok od strony rozległego terenu Vitrosiliconu

Ul. Kościuszki. Tu był przejazd kolejowy

Po prawej tor był szlakowy, przede mną bocznica kolejowa. Magazyn i rampa załadowcza należała dawniej (chyba przed wojną) do Deutsche Ton – und Steinzeug Werke A.G.
