Okno z widokiem na parlament

Taki tekst przyszedł mi do głowy, w nawiązaniu do tytułu dawnej piosenki Stanisława Wenglorza – być może niektórzy pamiętają… Parafrazując: okno z widokiem na Sky Tower – albowiem taki trafił nam się pokój we wrocławskim hotelu.

Hotel przy ul. Ślężnej

IMG_7387

IMG_7361

A to kilka ujęć z hotelowego okna. W pochmurny dzień…

IMG_7288

O zachodzie słońca…

IMG_7388

Późnym wieczorem…

IMG_7392

IMG_7395

No i bladym świtem

IMG_7427

Blokowiskowa kreatywność

Wielki galeriowiec położony przy ul. Powstańców Śląskich. Ze względu na swój kształt – z daleka (np. z okna pociągu jadącego estakadą) prezentuje się niczym olbrzymi statek pasażerski. Z bliska dużo traci ze swojego uroku, poza tym jest trochę zaniedbany

IMG_7377

IMG_7379

IMG_7279

Za to od strony podwórka mieszkańcy potrafią zadbać o zieleń. Chłopek z babeczką witają!

IMG_7380

IMG_7382

Również wandale potrafią być kreatywni. Blok przy ul. Wielkiej

IMG_7374

IMG_7373

Reklama na budce osiedlowego bazaru. Tylko czego? Biustonoszy, czy zespołu muzycznego?

IMG_7384

Krótka historia długiego obiektu

A obiektem tym jest wrocławska estakada kolejowa. Ma 620 metrów długości i biegną nią trzy tory kolejowe. Powstała na przełomie XIX i XX wieku w ramach programu mającego na celu uporządkowanie układu wrocławskiego węzła kolejowego. Umożliwiła bezkolizyjne poruszanie się pojazdów i pieszych z północnej części Wrocławia do dzielnic położonych na południu. Wcześniej tory kolejowe biegły na poziomie drogi, co było dużym utrudnieniem, szczególnie dla ruchu tramwajowego. Inwestycję zrealizowano w latach 1896 – 1901. Siłą rzeczy trzeba było też dokonać przebudowy Dworca Głównego. Wtedy też powstała wielka hala peronowa, która istnieje do dzisiaj.

Biegnąca wzdłuż estakady ul. Bogusławskiego przy skrzyżowaniu z ul. Świdnicką. Widać sklepione przęsła murowane, których jest 67. Jak widać są one zagospodarowane jako punkty handlowo – usługowe

IMG_7330

IMG_7329

Mój poprzedni wpis o estakadzie: tutaj