Nalot z każdej strony

Kolejna wycieczka rowerowa. Nie pierwszy raz przejeżdżam przez Konin Żagański – ale odkąd w pobliżu wybudowano ogromną firmę CTPark Iłowa, trochę się tu zmieniło. Przede wszystkim droga z Konina Żagańskiego do Iłowej oraz ścieżka rowerowa, która przy niej powstała. Trzeba zapewnić dogodny transport setkom pracowników

Natomiast wjeżdżając do Konina z różnych stron, jesteśmy ostrzegani przed nalotami: nie tylko lotniczymi ale nawet z kosmosu 🙂

Pożegnanie z Koninem: koniec drogi = koniec wsi

Prawy do lewego

Moczyń był kiedyś typowo kolejową dzielnicą Żagania. W czasach, gdy Żagań był jednym z największych węzłów zachodniej Polski, mieszkało tu wielu pracowników kolei. Dzielnicę tę przecinają tory kolejowe, które od stacji rozchodziły się w czterech kierunkach (obecnie tylko w trzech).
Nad ul. Żelazną obok siebie leżą dwa wiadukty, nie raz już pokazywałem je na tym blogu.
Tor na prawym wiadukcie (patrząc w stronę widocznej w oddali stacji kolejowej) prowadzi do Głogowa – nadal jest czynny ale niestety bardzo rzadko używany. Szyny zaczynają już rdzewieć, sporadycznie przejedzie tędy jakieś brutto czy eszelon

Tutaj, oprócz tego widać wiadukt z lewej strony, porośnięty już drzewkami i krzewem wszelakim

A oto ten wiadukt z bliska. Tym torem można było dojechać do Nowej Soli, Wolsztyna i Poznania. Niestety, jest to jedyna nieczynna linia wychodząca z Żagania, w większości zajęta przez ścieżkę rowerową

A co po drugiej stronie?

Podczas ostatnich wycieczek wzdłuż rzeki Bóbr, zastanawiałem się jak dojść do terenów po drugiej stronie rzeki. Są tam łąki czy jakieś nieużytki, gdyż jest to obszar zalewowy podczas wysokiej wody. Na poniższym screenie z aplikacji Google Earth są to tereny po lewej stronie rzeki, a jasna plama to właśnie ta łąka. Domy stojące za łąką przy ulicach są położone dużo wyżej, ale posesje są jedna przy drugiej – więc dojścia z drogi do rzeki nie ma. Jedyne jest od strony ulicy Wiejskiej – poniżej zaznaczyłem na czerwono

Witają nas rozlewiska rzeki, w których kryją się ptaki

A to już rzeka i polana w całej okazałości

Tereny na prawo od zaznaczonej na czerwono ścieżki są bardziej zarośnięte

Ścieżka jest coraz bardziej porośnięta, w końcu całkiem znika

Udało mi się dojechac (rowerem) do tego ostrego zakrętu rzeki – na screenie całkiem po prawej stronie. Dalej tylko połamane drzewa, zarośla i piach