Tu nadal obowiązuje czas zimowy

Iłowa – niewielkie miasto w woj. lubuskim, w którym byłem już wiele razy. Teraz oprócz odwiedzenia parku azaliowego, jak zwykle pokręciłem się po Rynku i okolicach.

Na ścianie jednego z kościołów zamontowany jest zegar słoneczny. Niestety pokazuje godzinę 9:30 wg czasu zimowego. Teraz mamy czas letni – faktycznie jest więc godzona 10:30. Zegarów słonecznych nie da się przestawiać 🙂

Plac Kazimierza Pułaskiego z przystankiem autobusowym

Przy ul. Żagańskiej stoją zabytkowe, szachulcowe budynki dawnego folwarku

Tutaj była kiedyś stajnia – dziś Biblioteka Kultury. Brama zaś stanowi wejście do parku

A oto i park wraz z obiektami przypałacowymi

Mostek prowadzący do ogrodu chińskiego i japońskiego

Na koniec północna część Iłowej, czyli Dolanowo. Do roku 1936 była to osobna wieś, potem została przyłączona do miasta. To właśnie tędy jechałem nową trasą do Czernej (tutaj – pierwsze 3 zdjęcia)

Mój czwarty azaliowy rok

Kilka lat temu przypadkowo tutaj trafiłem i od tamtej pory przyjeżdżam co rok, podziwiać azaliowy ogród. Szkółka Krzewów Ozdobnych w Iłowej to połączenie sklepu ogrodniczego z pięknym parkiem rekreacyjnym. Moja poprzednia wizyta w Iłowej pokazana jest tutaj, natomiast poniżej najnowsze zdjęcia

Nalot z każdej strony

Kolejna wycieczka rowerowa. Nie pierwszy raz przejeżdżam przez Konin Żagański – ale odkąd w pobliżu wybudowano ogromną firmę CTPark Iłowa, trochę się tu zmieniło. Przede wszystkim droga z Konina Żagańskiego do Iłowej oraz ścieżka rowerowa, która przy niej powstała. Trzeba zapewnić dogodny transport setkom pracowników

Natomiast wjeżdżając do Konina z różnych stron, jesteśmy ostrzegani przed nalotami: nie tylko lotniczymi ale nawet z kosmosu 🙂

Pożegnanie z Koninem: koniec drogi = koniec wsi