Motyw z pocztówki

Kiedyś zbierałem pocztówki, jak chyba wiele osób w tamtych czasach 🙂 Gdy kupowałem pocztówkę z miastem Gostynin (woj. mazowieckie) – podstawowym motywem był budynek dawnych hal targowych (tzw Arkady), wybudowany w 1927 r.
Poniżej Arkady ujęte moim aparatem

Ul. Floriańska, w centrum miasta

Północna pierzeja Rynku. O ile pamiętam z młodych lat, chyba tutaj, w miejscu parkingu był przed laty dworzec PKS. No i bardzo duży ruch pojazdów – gdy jeszcze nie było obwodnicy, wszystkie auta, włącznie z ciężarówkami, przejeżdżały przez gostyniński Rynek

Rynek

Deszczowe letnisko

Noclegowa przerwa w podróży, w miejscowości Tomiszewo, koło Słupcy (woj. wielkopolskie). Wieś usytuowana jest pomiędzy dwoma jeziorami: Powidzkim oraz mniejszym Kosewskim. Powstało tu spore osiedle domków letniskowych. Droga dojazdowa polna – poza tym błotnista, wskutek całodziennego deszczu

Tam, jakieś 300 metrów dalej, za widocznymi drzewami, znajduje się Jezioro Kosewskie. Niestety pogoda nie dała nam możliwości zobaczyć je 😦 a było tak blisko…

Kiedyś modne były takie domki letniskowe, przerobione z wagonów towarowych. Ten już jest nieużywany, a my nocowaliśmy w nieco bardziej komfortowym 🙂

Ale nie omieszkaliśmy zajrzeć do środka wagonu. A tam? Oryginalne i działające lampy naftowe, jakich przed laty używano na kolei. Jedną z nich otrzymałem w prezencie… Obecnie zdobi nasz przedpokój

Brama wita nas deszczem

Cały dzień podróży w deszczu. Mimo, że to sierpień, momentami włączaliśmy ogrzewanie w aucie, by osuszyć ubrania i trochę się ogrzać, gdyż temperatura też nas nie rozpieszczała. Mimo tego zaliczyliśmy postój w Rogalinie. Niewielka to wieś, położona między Mosiną a Kórnikiem, w woj. wielkopolskim – ale znana, przede wszystkim z zabytkowego zespołu pałacowo-parkowego.
Ukryci pod parasolami obeszliśmy wokół to miejsce, które w słońcu na pewno wygląda bardziej malowniczo. Brama witająca nas deszczem i widok pałacu od strony frontowej

Ten sam budynek widziany od strony parku

Dlaczego nazwa wsi ma w sobie wyraz nawiązujący do rogów (lub rogala)? Prawdopodobnie nawiązuje to do kształtu licznych, zakręconych na podobieństwo rogu starorzeczy rzeki Warty, które znajdują się na południe od parku. Rzeka wielokrotnie w ciągu wieków zmieniała swój nurt, ale stare koryta pozostały do dziś. Widać to dobrze na wielu mapach.
A oto rogaliński park przypałacowy

W parku znajduje się też niewielki, sztucznie usypany kopiec typu parnas

Okolica słynie też z największego w Europie skupiska pomnikowych dębów, a niektóre z nich ozdabiają również park w Rogalinie. Tam niestety nie doszliśmy… bo zimno i mokro 🙂