Wiosenna wizyta u czworonożnych

Kilka dni temu pojechaliśmy z żoną w kilka miejsc, które chciałem jej pokazać. I okazuje się, że wystarczy się „rozejrzeć” po najbliższej okolicy, aby znaleźć ciekawe zakątki.
Przejazdem przez Miłowice i krótki postój przy pałacyku, który dzisiaj jest domem opieki. Ja byłem już tam w 2018 roku (link)

Cel podróży – Bogumiłów. Pałacyk – hotel, chwilowo zamknięty ze względu na pandemię. Te miejsca też kiedyś już fotografowałem (zajrzyj). No i trochę wiosny

Czworonożni przyjaciele już na nas czekali 🙂

Żegnamy Bogumiłów

A one po szynach mkną…

Na koniec kilkanaście zdjęć taboru napotkanego podczas całej wycieczki.
Na początek to, co mnie wiozło tam i z powrotem. ED161-017 w Warszawie Zachodniej oraz ED161-015 we Wrocławiu Głównym

Kilka „Epok” czyli elektrowozów EP07 złapanych na stacji Wrocław Główny: 318, 1003, 1029

Poczciwy EN57-2035 – Wrocław

EP09-005 w ujęciu pionowym

Towarowy ET22-943, poza wrocławską halą peronową

I znowu Warszawa Zachodnia. Należący do Warszawskiej Kolei Dojazdowej skład EN100-06 (czyli 39WE-006)

EU44-005

EN76-015

Oraz spalinówka 60g-153 (albo raczej 60Dg-153)) w Koluszkach

Można się przyzwyczaić

Przez lata uważałem, że jedynym słusznym taborem są tradycyjne wagony ciągnięte przez lokomotywę. Nie sądziłem, że zaakceptuję zespoły trakcyjne. Ale trzeba dostosować się do zmian… Nowym taborem jeździ się całkiem wygodnie, ale zawsze będę jednak miał sentyment do przedziałowych pullmanów. Poniżej Dart, czyli ED161-015, którym przyjechałem ze stolicy

A to ten „tradycyjny”: EP09-005, który zawiezie ludzi gdzieś w Polskę…