Teraz to już wieś

Przejeżdżając przez Trzebiel postanowiłem zboczyć trochę ze szlaku ex-kolejowego i zapuściłem się zwiedzić miejscowość. Trzebiel zalicza się do miejscowości, które po II wojnie utraciły prawa miejskie. Dziś jest to więc tylko wioska, chociaż wciąż widoczny jest układ ulic typowy dla małego miasteczka wraz z rynkiem.
To właśnie Rynek w Trzebielu – aktualnie przechodzi remont

Ulica Żarska z ciągiem kamienic

Pozostałość baszty Bramy Żarskiej. Zdjęcie akurat zrobione pod słońce, ale nie miałem czasu czekać kilka godzin, aż się coś zmieni 🙂

A przy ścieżce rowerowej – safari

Kiedyś było tu życie

Chełmica – to pierwszy przystanek na linii kolejowej Tuplice – Łęknica. Co prawda był tutaj tylko jeden tor, ale odbiegały dwie bocznice. Jedna krótka, stanowiła rampę ładunkową, z której szczególnie za czasów niemieckich korzystały miejscowe garncarnie. Druga – mająca ok. 500 metrów, była torem zdawczo – odbiorczym cegielni Otto Martin. Ale dziś nie ma po tym najmniejszego śladu – jedynie te tory widać na dawnych mapach.
Na zdjęciu – ścieżka rowerowa, wzniesienie po peronie i drewniana wiata zbudowana dla rowerowych turystów. Jedyny ślad toru to przejazd kolejowy…

Wioska Jagłowice. Tutaj nigdy nie było przystanku kolejowego, ale wraz ze ścieżką rowerową zrobiono przystanek dla turystów

W Jagłowicach jest wiadukt pod DK 18 czyli tzw. autostradą

Trzebiel – to jedna z nielicznych stacji, na których zachował się budynek kolejowy. Dawniej były tu dwa perony i trzy tory. Jeden z nich prowadził do miejscowej huty szkła. Dziś, oprócz nieco zdewastowanego budynku, zachowała się krawędź peronu pierwszego

Budynek stacji od strony podjazdu

WC oraz przejazd kolejowy

Rzeczywisty początek ścieżki

Wioska Cielmów w zasadzie łączy się z Tuplicami, odgradza je tylko tablica. Wiadukt nad torem kolejowym. Biegnący w moją stronę pies z podkulonym ogonem narobił mi trochę strachu, ale okazał się spokojny i prawie nie zainteresowany obecnością „obcego”

Widok z wiaduktu na tor. W kierunku stacji Tuplice i dalej do Forstu…

… oraz w stronę Żar

Niedaleko za wiaduktem rozpoczyna się ścieżka rowerowa na dawnym szlaku kolejowym Tuplice – Łęknica. Z tym, że nie zaczyna się w Łęknicy ale właśnie w Cielmowie. Początek obwarowany zakazami oraz podkładem strunobetonowym, który uniemożliwia wjazd czterokołowcom

Widok z tego samego miejsca, ale w przeciwną stronę. Starotorze biegnące w stronę Tuplic. Za łukiem w lewo, pół kilometra dalej jest już stacja Tuplice