Trzeba przebrnąć…

Chcąc dojechać do rowerowych „dziewiczych” terenów, najpierw muszę przejechać znane na pamięć wioski. A więc przede mną 18 km trasy, która nie wnosi wiele nowości. Dla zasady pstryknąłem trochę zdjęć

Dzietrzychowice – 7 km za Żaganiem. Identyczne niemal ujęcie robiłem 5 lat temu – jeszcze starym aparatem (zob. link)

IMG_7806

Następna miejscowość, po raz pierwszy przeze mnie fotografowana, to Jabłonów. Główna droga (widok w kierunku Żagania)

IMG_7810b

Fragment zespołu dworskiego, czyli odremontowany dwór opatów z końca XVII wieku. Nad głównym wejściem widać kartusz herbowy (przybliżenia niestety nie zrobiłem)

IMG_7808

Rzeczka Brzeźniczanka stanowi granicę wioski

IMG_7815

IMG_7816

IMG_7814

I dalej w drogę…

IMG_7818

Wioska Wrzesiny, znana mi już wcześniej – głównie z gościnnych, sympatycznych mieszkańców

IMG_7819

IMG_7823

IMG_7822

IMG_7821