Wolsztyn otaczają dwa jeziora. Nazwa jednego z nich pochodzi od nazwy miasta – to jezioro Wolsztyńskie. Niezbyt głębokie, średnia głębokość 2 m, maksymalna 4,2 m. Jego długość to 2,5 km, szerokość 900 m. Położone jest blisko centrum Wolsztyna, jakieś 300 m od Rynku – stanowi niewątpliwie atrakcję zarówno dla turystów, jak i mieszkańców.
Tak wygląda wysepka przy brzegu jeziora. Z jej regularnego kształtu wnioskuję, że sztucznie usypana


Widok z wyspy „w stronę lądu”. Początek ul Poznańskiej oraz kładka łącząca wyspę z miastem. Mniej więcej w miejscu widocznego w głębi ulicy drzewa jest już Rynek. Przypomina mi to urbanistykę Kamienia Pomorskiego, gdzie z Rynku wchodzi się niemal od razu „do wody”

…oraz widok na panoramę Wolsztyna. Póki jeszcze liście nie zasłaniają, można coś zobaczyć 🙂

Woda w jeziorze nie należy do najczyściejszych (III klasa). Pewna obserwatorka mojego bloga, osoba znająca dobrze Wolsztyn napisała, że zlewane są tam ścieki z części miasta. Mimo to znajdują tu swoje miejsce liczne gatunki ptaków



Wybrzeże z niedawno oddanymi do użytku pomostami dla wędkarzy

Na wodzie, wzdłuż wybrzeża postawiono też pomosty dla spacerowiczów

Rzeczka Dojca łącząca jezioro Wolsztyńskie z drugim wolsztyńskim jeziorem – Berzyńskim. Nadal idziemy pomostem spacerowym


