Okolice okolic

Kończy się moja rowerowa wycieczka, w której zwiedzałem okolice Żagania oraz Iłowej. Zamieszczałem już zdjęcia miast, wiosek, obiektów kolejowych – a teraz takie tam różne… czyli okolice okolic.
Poniżej miejsce położone jakieś 2 km od Iłowej, w tym lasku nieco później zbieraliśmy pędy sosen. Teraz tylko przejeżdżam

Wspominałem również, że jechałem nowymi szlakami w Dzietrzychowicach. A to tereny „podwiejskie”

A to już przed samym Żaganiem – okolice miejscowości Bożnów. W oddali ciąg drzew przy DK12 z Żagania do Szprotawy

Ścieżka łącząca Bożnów z polami i łąkami

Koniec wycieczki. Na liczniku do setki jeszcze trochę brakuje…

Nowa droga w Starej Koperni

Okolice Żagania. W ubiegłym roku, w śladzie leśnej, wyboistej ścieżki wybudowano prawdziwą drogę. Ma zaledwie 1200 metrów i łączy Starą Kopernię z Tomaszowem. Przedtem trzeba było jechać dookoła – ponad 6 km. Chyba, że ktoś miał stare auto, na którym mu nie zależało, wtedy korzystał ze skrótu 🙂
Tak wygląda końcówka tej drogi już w Tomaszowie

W Tomaszowie natomiast droga łączy się ze starym pasem startowym wojskowego lotniska i do centrum wsi trzeba jechać przez takie „patataje”

Wyremontowana została też droga z Tomaszowa do Bożnowa. Do tego nowe oświetlenie i ścieżka rowerowa

Z innej perspektywy

Zanim zmieniłem perspektywę, musiałem dojechać do celu. Po drodze zrobiłem dwa zdjęcia w Starym Żaganiu, części wsi potocznie zwanej Puszczykowem a kiedyś Żaganówkiem

Dzietrzychowice to wieś leżąca kilka kilometrów od Żagania. Chyba setki razy już w niej byłem lub przez nią przejeżdżałem. Tym razem, korzystając z mojego roweru – przejechałem Dzietrzychowice inną trasą.
W okolicach dawnej wieży skręciłem w kierunku północnym. Zdjęcia wieży, jeszcze przed remontem, przedstawiałem kilkanaście lat temu (link). Dziś pokazuję ją ponownie. Wieża jest pozostałością jednego z istniejących tu folwarków i była lokalnym punktem obronnym – na co wskazują na to grube, prawie półtorametrowe mury. Zbudowano ją w XIV wieku z kamienia polnego, cegły i rudy darniowej, spojonych zaprawą wapienną. Budynek ma trzy kondygnacje oraz piwnicę, pełnił też funkcje mieszkalną

Potem „okrążyłem” wieś od strony północnej, asfaltową drogą, która zamieniła się w polną ścieżkę. Zazwyczaj jeździłem drogą główną, która biegnie wśród widocznych w oddali budynków. Tym razem podziwiałem Dzietrzychowice z polnej ścieżki

A to już wylotówka w kierunku Starej Koperni. Zatrzymałem się tutaj na chwilę, bo urzekła mnie ta ukwiecona na żółto łączka, oświetlona popołudniowym słońcem