Wypadłem z miasta

Ostatnio pokazywałem pałac w Kamieńcu Ząbkowickim, który położony jest na wzgórzu i otoczony pałacowym parkiem leśnym. Dziś ma on 12 hektarów a dawniej był jeszcze większy. Dlatego z powrotem na stację kolejową postanowiłem iść „zieloną trasą”.
Po drodze trafiłem na jakieś puste zbiorniki, jakby baseny otoczone betonową barierą. Są dwa i leżą blisko siebie. Są nawet zaznaczone na mapach, ale nie wiem jakie było ich przeznaczenie. To jeden z nich…

Czasem można napotkać drzewa ciekawego kształtu. Z tego byłaby proca dla King-Konga 🙂

Moim celem było dotrzeć do miejsc oznaczonych na mapie jako szyby lub sztolnie kopalniane – takie miejsca są dwa. Okazało się, że są to głębsze doły, miejsca jakichś wyrobisk, prawdopodobnie odkrywkowych. Nigdzie niestety nie znalazłem, co tutaj dawno temu wydobywano. Szkoda, bo interesują mnie takie rzeczy. Kiedyś w Sosnowcu trafiłem na podobne miejsce z ciekawą historią (tutaj link).
A tak wygląda wyrobisko w Kamieńcu Ząbkowickim

Jakieś 100 metrów dalej stoi mauzoleum Hohenzollernów, wybudowane na podobieństwo greckiej świątyni. A nieopodal jeszcze jedno wyrobisko kopalniane, bardzo podobne do poprzedniego

Po wyjściu z lasu okazało się, że jestem już poza Kamieńcem Ząbkowickim. Nieźle mnie poniosło. Na szczęście dworzec kolejowy znajduje się niedaleko stąd, więc nie obawiałem się spóźnienia.
Za to widoki na panoramę miasta oraz okoliczne tereny były przepiękne. Warto było tędy pójść…

Widać oddaloną o niecały kilometr stację kolejową, szczególnie dwie wieże ciśnień

Czas wracać do miasta

Pałac niderlandzkiej królewny

Chociaż Kamieniec Ząbkowicki jest małym i młodym miasteczkiem (prawa miejskie od 2021 r.) to może się poszczycić jedną z największych budowli zabytkowych w Polsce. A gdy został wybudowany w II połowie XIX wieku – był największym pałacem w Europie. Ma on cztery kondygnacje, a wysokość każdej z narożnych wież wynosi 33 metry. Budowa pałacu kosztowała równowartość 3 ton złota (w przeliczeniu 500 mln złotych). Pałac powstał na zlecenie niderlandzkiej królewny Marianny Orańskiej, która była właścicielką tutejszych terenów.
Wysoko usytuowany pałac widać już z daleka – z ul. Kolejowej

W czasie II wojny Niemcy mieli tu magazyn dzieł sztuki zrabowanych z całego Śląska. Pod koniec wywieziono z niego 17 wagonów zabytkowych obrazów, rzeźb i innych rzeczy. Potem żołnierze radzieccy podpalili cały kompleks. Część marmurów pałacu użyto przy budowie Sali Kongresowej w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. W latach 1946 – 1986 bezużyteczny pałac niszczał, każdy mógł tam wejść.
Dopiero później zaczęto jego odbudowę. Chociaż jest już dostępny dla turystów, niektóre części nadal są remontowane

Pałac postawiono w leśnym otoczeniu, a więc najlepiej widać go z góry. Znalazłem ciekawe zdjęcia w internecie (tutaj). A spośród drzew wystają tylko fragmenty

Zwiedzanie pałacu z przewodnikiem trwa 2 godziny a niestety tyle czasu nie miałem. Obszedłem go więc dookoła robiąc zdjęcia przez siatkę parkanową

U podnóża wzgórza, nad stawem – znajduje się pałacowa kotłownia, również zabytkowa. Obecnie zamieszkana przez lokatorów, ale budynki też wybudowane są w pałacowym stylu. Pośród drzew zobaczyłem tylko wysoki, ozdobny komin

Wokół pałacu rozciąga się wielki obszar leśno – parkowy, o którym napiszę następnym razem

Wieża i wieżyczka

Jest trochę miast w Polsce, w których nie ma typowej starówki w formie Rynku i okolicznych ulic. Dziś trafiłem na kolejne takie – Kamieniec Ząbkowicki. Za centrum można przyjąć główną ulicę miasta czyli DW 382, na którą składają się ulice Ząbkowicka i Złotostocka. Szczególnie przy tej drugiej jest spore zagęszczenie kamienic, sklepów i punktów usługowych.
Idąc z ulicy Dworcowej dochodzę do głównego skrzyżowania w mieście. Na lewo jest ul. Złotostocka…

… a na prawo Ząbkowicka. Tam miałem nie iść, ale zaciekawił mnie widniejący w oddali budynek

Podobno od roku 1945 w tym budynku nieprzerwanie funkcjonuje restauracja Pod Wieżą. Co było tam przed wojną? Nic na ten temat nie znalazłem…

A oto wspomniana już ul. Nowostocka

Budynek poczty. Na ścianie przymocowana jest skrzynka na listy, co jest już dzisiaj rzadkością

Dom mieszkalny z małą wieżyczką na szczycie dachu

Na pierwszym planie Gminne Centrum Kultury…

… oraz ładna kamienica na rogu ulic Nowostockiej i Kościelnej