Zachód na zachodzie

Dwa dni podróży pociągiem i krakowskich atrakcji minęły szybko. Ze stacji kolejowej jedziemy autem do domu. A taki piękny zachód słońca przywitał mnie na zachodzie Polski, czyli w Żaganiu na obwodnicy

No i na koniec mały jubileusz. Pamiętam jak zamieszczałem pierwszy wpis na tym blogu – było to 21.02.2011 r. Jedyny wpis, w którym nie ma zdjęć. Dziś mam już 2500 wpisów! No i zamieszczonych ponad 17000 zdjęć 🙂
Pozdrawiam wszystkich, którzy tu zaglądają

Co oznacza numer pociągu?

Podróż z Krakowa dobiega końca. Przyjeżdżamy pociągiem IC Hetman

Tablica relacyjna pociągu. Oprócz nazwy i przebiegu trasy jest jeszcze numer pociągu. Okazuje się, że te numery nie są przypadkowe. Kolej podzieliła Polskę na 8 obszarów. Pierwsza cyfra oznacza z jakiego obszaru pociąg jedzie, a druga do którego. I tak cyfra 2 oznacza Lublin, natomiast 7 Poznań (Zielona Góra należy właśnie do tego obszaru). Gdyby pociąg wracał będzie zaczynał się od cyfr 72xx.
Ostatnia cyfra mówi w jakim kierunku pociąg jedzie – na kolei jest to kierunek nieparzysty (gdzie kilometraż wzrasta) oraz kierunek parzysty (kilometraż maleje). W relacjach dalekobieżnych numer pociągu może się zatem zmieniać

No i jesteśmy na peronie pierwszym żagańskiego dworca

Na koniec wzeszło słońce

Cała wycieczka do Krakowa trwała dwa dni, w tym przejazd przez pół Polski. Do tej pory zamieściłem 23 wpisy – i wszystkie w deszczu. Zbliżamy się do Żagania i… wyszło słońce. Lepiej późno niż wcale.
Wrześniowy dzień zbliża się ku końcowi, a za oknem piękne widoki między Lesznem Górnym a Żaganiem