Przymiotnik na dokładkę

Dzisiaj również zaległe zdjęcia – nie mam pojęcia, dlaczego je pominąłem.
Pierwsze przedstawia perony stacji kolejowej w Rogoźnie. Zdjęcie jest sprzed 10 lat, a więc perony są jeszcze pokryte starą płytką. Kilka lat później przeprowadzono gruntowny remont peronów.
Jeśli chodzi o nazwę stacji – obowiązuje tu podobna zasada, jak w przypadku sąsiednich Obornik – miasto nazywa się Oborniki, stacja natomiast: Oborniki Wielkopolskie. Również w Rogoźnie: stacja nazywa się Rogoźno Wielkopolskie.
Kilka lat temu miasto Stargard pozbyło się przymiotnika Szczeciński, ale na kolei czasem takie uzupełnienia są potrzebne. Np. oprócz Rogoźna Wielkopolskiego jest jeszcze Rogoźno Pomorskie – dodany przymiotnik pozwala upewnić się chociażby, czy kupujemy bilet do właściwej miejscowości. Podobnie jest z Obornikami (są Wielkopolskie i Śląskie)

A to już przejazd kolejowy przez ul. Piłsudskiego. Tuż przy szlabanie widać bocznicę kolejową do zakładu Ikano Industry, który produkuje materace dla IKEI.
Po lewej stronie od przejazdu stoi lokomotywownia. Miałem ją uchwyconą, ale ponieważ zdjęcie było robione pod słońce, wyszło tylko odbicie od szyby. Uciąłem więc tę część fotki. A lokomotywownia wygląda tak

Moja połówka pociągu

Stacja Żagań – czyli koniec wycieczki. Peron pierwszy – a na zdjęciu moje pół pociągu SA132. Dlaczego „moje”? Bo zazwyczaj siadam w przedniej części „szynobusów”, gdzie większość siedzeń skierowana jest w kierunku jazdy. Lepiej wtedy obserwować trasę i zrobić ewentualne zdjęcia…

A poniżej jedno z pomieszczeń. które próbowano wyburzyć, ale jednak zabezpieczono przed dalszą dewastacją. Pisałem o nich na początku tej wycieczki, we wpisie „I znowu to samo”

Nadzieja okazała się płonna

Gdy dwa lata temu pokazywałem zdjęcie budynku stacji w Małomicach, pisałem, że „jest nadzieja”, by przyległy magazyn został wyremontowany. Wkrótce minie dwa lata ale nie widać żadnych zmian czy zamiarów, co do remontu. Podejrzewam więc, że właściciel budynku czeka, aż za parę lat zniszczeje do końca. Szkoda! Widzę w okolicy sporo stacji, gdzie widać tylko bliznę po czymś, co kiedyś było (zobacz Bieniów albo Stara Kopernia).
A tak wygląda obecnie budynek w Małomicach

Jedyne, co można zauważyć na plus, to wycinka krzaków przy torowisku