Smutna przygoda dzięciołka

Przez okno obserwowaliśmy, jak na jednej z czterech rosnących nieopodal brzóz, dzięcioł wytrwale wykuwa sobie dziuplę. Niestety silna wichura akurat to drzewo połamała. Na drugi dzień służby miejskie przyjechały ściąć tę brzozę. A dzięciołek? Fruwał zdezorientowany między pozostałymi brzózkami, szukając swojego domku. Niestety… chyba musiał znaleźć nowe miejsce 😦

Szprotawa – kawałek za stacją

Kilka zdjęć, które zrobiłem kilkaset metrów od stacji kolejowej w Szprotawie – idąc wzdłuż toru w kierunku Żagania.
Przejazd kolejowy przez ul. Chodkiewicza. Za przejazdem ogródki działkowe

Trochę dalej kolejny przejazd, przez ul. Rolną

Widok z przejazdu w kierunku stacji w Szprotawie