Smutna przygoda dzięciołka

Przez okno obserwowaliśmy, jak na jednej z czterech rosnących nieopodal brzóz, dzięcioł wytrwale wykuwa sobie dziuplę. Niestety silna wichura akurat to drzewo połamała. Na drugi dzień służby miejskie przyjechały ściąć tę brzozę. A dzięciołek? Fruwał zdezorientowany między pozostałymi brzózkami, szukając swojego domku. Niestety… chyba musiał znaleźć nowe miejsce 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.