Docieram do moich ulubionych Lipin. Pierwszy raz rowerem. Zawsze jeżdżę autem i podziwiam takie widoki – panorama wioski i przydrożnych pól – ze wzniesienia. Bo drogi tu dosyć pofalowane 🙂
Rowerzyści, którzy przecinają drogę DW 315 muszą uważać – ruch tutaj spory. Ponadto wzniesienie, które ogranicza widoczność z jednej strony, musiałem długo czekać zanim przeprowadziłem rower… Ale za to spokojnie mogłem cieszyć się panoramą:







Kolejną miejscowość – Bobrowniki, też widziałem tylko z daleka , bo oddalona jest kilometr od stacji, przez którą przejeżdżałem
