Co trzy kilometry

Trzy kolejne przystanki kolejowe, napotkane na ścieżce rowerowej. To dobrze, że po każdej został jakiś ślad, chociaż krawędź peronowa. Poniżej: Lipiny Odrzańskie z zachowanym nawet budynkiem stacji. Dla porównania – Lipiny w roku 1993

Ilekroć przejeżdżam przez Lipiny samochodem, podziwiać tutejsze panoramiczne widoki. Teraz – będąc tu rowerem, mogę bez pośpiechu się nimi napawać.
A przede mną kolejny przystanek – Stany, znany z dużego mostu nad Odrą. Po przystanku została dziś tylko krawędź peronu, ale na tym zdjęciu można przenieść się w czasie do roku 1912

Kolejne 3 kilometry i (już po drugiej stronie Odry) zatrzymujemy sią na przystanku Bobrowniki Odrzańskie

Kupka gruzu jaka pozostała po dawnej poczekalni