Wilkocińskie atrakcje

Nikt nie mówił, że będzie łatwo. O ile jadąc przez Wilkocin napotkałem kilka drogowskazów, wskazujących drogę do opuszczonych bunkrów, to na końcu wsi to udogodnienie się skończyło. Skończył się też asfalt, a ścieżka rozwidlała się w lesie w trzech kierunkach. Na czuja pojechałem lewym łukiem i to nie był dobry pomysł. Ścieżka coraz węższa, coraz bardziej zarośnięta… Musiałem włączyć GPS i nieco skorygować trasę. Tym razem droga była tak piaszczysta, że musiałem pchać rower. Po drodze minąłem pieszych turystów, którzy wracali już z bunkrów i potwierdzili, że dobrze idę. Mimo wszystko szlak powinien być lepiej zaznaczony. Na jednym z blogów czytałem o turystach, którzy nie odnaleźli bunkrów.

No i doszedłem czy dojechałem – jak to nazwać. Najpierw ujrzałem wybetonowany plac manewrowy przed dojściem do bunkrów. Potem musiałem piaszczystą ścieżką wspiąć się na wzniesienie

Wilkocin - bunkry 1

Wilkocin - bunkry 2

Obiekty rozsiane są po całym terenie. Dobrze zamaskowane – widać tylko wejścia i frontowe ściany

IMG_3422c

Wilkocin - bunkry 4

Zajrzałem do jednego z bunkrów. Są to obiekty dwupoziomowe, pełne korytarzy i pomieszczeń. Nie zapuszczałem się głębiej, bo nie taki był główny cel mojej wyprawy. Poza tym samemu – trochę niebezpiecznie…

IMG_3427

Lasy pod Wilkocinem do roku 1992 były użytkowane jako poligony wojsk radzieckich (a przed wojną wykorzystywane przez Wermaht). W jednym z bunkrów mieścił się sztab dowodzenia i centrum łączności ze wszystkimi grupami wojsk radzieckich w Europie Środkowej. Na poniższym screenie z Google Earth czerwonym krzyżykiem zaznaczyłem bunkry. Natomiast z lewej strony od bunkrów wyraźnie widać regularny kwadrat o boku ok 4 km. Jest to piaszczysty pas o szerokości 100 m, oddzielający kiedyś poligon radziecki od części cywilnej. Teraz już trochę zarośnięty, ale wówczas otoczony wysoką siatką z drutu kolczastego. Było też podobno drugie ogrodzenie – pod napięciem

Wilkocin - bunkry 7

To jeszcze nie koniec atrakcji Wilkocina. Po powrocie na główną drogę, zaraz na wioską natrafiłem na czynną kopalnię kruszyw. Należy do pod poznańskiej firmy WPUH Dąbrowa

Wilkocin - kopalnia 1

IMG_3432

Od wsi do wsi

Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Na całej trasie musiałem pokonać kilka kilkukilometrowych odcinków z kostki brukowej. O ile zdarzała się kostka drobna i równo ułożona, to były też takie jak na poniższym zdjęciu: szeroka, ostre krawędzie nierówno ułożone i duże odstępy. Tu ciężko było mi przekroczyć 10 km/h, bo trzęsło jak przy młocie udarowym. Ale mimo wszystko dojechałem do kolejnej wsi o nazwie Wysoka

Wysoka 1

Wysoka 2

Przejazd wśród szpaleru drzew

IMG_3399

Wysoka 4

IMG_3407

Zahaczyłem też o Wilkocin

IMG_3408

Wilkocin 2

Wilkocin 3

Wieś niczym specjalnym się nie wyróżnia – tak mi się bynajmniej wydawało.  Przy głównej drodze stoi niewiele domków, toteż na pewno przeleciałbym tranzytem, gdyby nie napotkany drogowskaz, który mnie zaintrygował. Skręciłem więc w boczną drogę, aby to zobaczyć

IMG_3412

To jeden z punktów na szlaku czerwonego kapturka. Takich punktów jest kilkanaście. Przechodząc wszystkie można przeczytać całą bajkę, a przy okazji zaliczyć spacer z dzieckiem. Jak na małą wieś, taka atrakcja to naprawdę ciekawy pomysł

IMG_3419

Mnie jednak bardziej interesowały poniemieckie bunkry…  do wydm nie udało mi się dotrzeć. Przy okazji minąłem mini placyk, mniemam, że to centrum wsi

Wilkocin 5

Kolej, której już nie ma

Linia kolejowa nr 303 (Rokitki – Kożuchów) zamykana była stopniowo, odcinkami – w latach 1991 – 2005. Po stu latach funkcjonowania. Dziś coraz więcej śladów po tej linii zaciera się w terenie. Jadąc rowerem z Chocianowa do Niegosławic, zatrzymałem się w kilku miejscach, by sfotografować pozostałości.

Przejazd kolejowy w Jakubowie Lubińskim. Jeszcze kilka lat temu w asfalcie były szyny…

IMG_3362c

Resztki podkładów kolejowych oraz budynek stacji w oddali

IMG_3363

Jakubowo Lubińskie - kolej 3

Przy przejeździe był zapewne posterunek dróżnika,  choć nie wiem, czy był to przejazd strzeżony. W każdym razie zostały tylko fragmenty fundamentu oraz solidnie wbetonowana szafka

Jakubowo Lubińskie - kolej 4

IMG_3371

Widok stacji od drogi

IMG_3373c

Jakubowo Lubińskie - kolej 7

Dwa kilometry dalej jest miejscowość Wysoka. Nie było tu stacji, ale tor biegł blisko drogi. Na poniższych zdjęciach już oddala się trochę od drogi. Niewielki nasyp widać wśród ciągu krzaków

IMG_3396

IMG_3401c

Przejazd kolejowy w Wilkocinie

IMG_3414c

Wilkocin - przejazd 2

IMG_3416c

Budynek stacji Wilkocin istnieje do dzisiaj, nawet w dobrym stanie, ale prawie 800 metrów poza wsią. Przejeżdżałem niedaleko, ale stoi daleko od drogi, wśród drzew, więc go nawet nie zauważyłem. Dopiero później, patrząc na mapę… 
Stację w Wilkocinie odwiedziłem dopiero po dwóch latach – w roku 2020 (tutaj link)