Od wsi do wsi

Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Na całej trasie musiałem pokonać kilka kilkukilometrowych odcinków z kostki brukowej. O ile zdarzała się kostka drobna i równo ułożona, to były też takie jak na poniższym zdjęciu: szeroka, ostre krawędzie nierówno ułożone i duże odstępy. Tu ciężko było mi przekroczyć 10 km/h, bo trzęsło jak przy młocie udarowym. Ale mimo wszystko dojechałem do kolejnej wsi o nazwie Wysoka

Wysoka 1

Wysoka 2

Przejazd wśród szpaleru drzew

IMG_3399

Wysoka 4

IMG_3407

Zahaczyłem też o Wilkocin

IMG_3408

Wilkocin 2

Wilkocin 3

Wieś niczym specjalnym się nie wyróżnia – tak mi się bynajmniej wydawało.  Przy głównej drodze stoi niewiele domków, toteż na pewno przeleciałbym tranzytem, gdyby nie napotkany drogowskaz, który mnie zaintrygował. Skręciłem więc w boczną drogę, aby to zobaczyć

IMG_3412

To jeden z punktów na szlaku czerwonego kapturka. Takich punktów jest kilkanaście. Przechodząc wszystkie można przeczytać całą bajkę, a przy okazji zaliczyć spacer z dzieckiem. Jak na małą wieś, taka atrakcja to naprawdę ciekawy pomysł

IMG_3419

Mnie jednak bardziej interesowały poniemieckie bunkry…  do wydm nie udało mi się dotrzeć. Przy okazji minąłem mini placyk, mniemam, że to centrum wsi

Wilkocin 5