Po siedmiu latach ponownie znalazłem się w Chocianowie. Przy okazji wspomniałem sobie wycieczkę z 2011 roku. To były początki mojej przygody z blogiem i z fotografią. Aktualnie powoli zbliżam się do 8000 zamieszczonych zdjęć w przeszło 1200 postach. Czyli można przyjąć, że były to „tłuste lata” – udokumentowałem sporo rejonów Polski. Co tymczasem zmieniło się w samym Chocianowie?
Centrum miasta stało się jeszcze bardziej kolorowe, dzięki odnawianym budynkom, jak np. tym różowym na pierwszym planie

Plac Wolności = Rynek 🙂

Zmieniły się nazwy niektórych ulic. Ta – dawnej II Armii WP – teraz nosi nazwę Bohaterów Wojska Polskiego

Bloki przy tej ulicy – kiedyś ciemne i szare – zostały ocieplone styropianem i żywymi kolorami.

Natomiast niewiele się zmieniło w Chocianowie, jeżeli chodzi o zabytkowe obiekty, przy ul. Kościuszki. Chodzi o starą rozlewnię piwa oraz XVIII-wieczny pałac


Trzeba pedałować dalej – w stronę Przemkowa. Na wylotówce – zamiast brukowej kostki – asfalt i nowe chodniki. Zatem dla Chocianowa były to też „lata tłuste”
