Przejazd przez wieś Lisowice, to znak, że wkrótce znajdziemy się w Prochowicach. Planując marszrutę wycieczki, specjalnie uwzględniłem to miasteczko, chcąc je odwiedzić. Ale o tym później… Tymczasem skrzyżowanie w Lisowicach z drogą krajową nr 36, którą niełatwo było przeciąć ze względu na duży ruch

Przez Lisowice przepływa trochę zarośnięty kanał Bobrek, łączący rzekę Kaczawę z Odrą


Już niemal na początku Lisowice witają mnie całkiem przyzwoitą drogą rowerową. Ponadto doczytałem się, że w swojej 800-letniej historii, nazwa wioski była kilkanaście razy zmieniana. Wszystkie te nazwy wymieniono tutaj

A teraz tytułowe „lisowickie serce”, czyli po prostu drzewo o tak charakterystycznym kształcie korony 🙂
