Wieś, z której widać góry

Na te owce trafiłem jeszcze w Jezierzanach, chyba gdzieś na końcu miejscowości

Wjazd do Miłkowic

To dosyć duża wieś gminna, posiadająca w dużej części miejski typ zabudowy. Główna ulica Miłkowic

Inne typowo „miejskie” uliczki

Kolejowy akcent miejscowości

W Miłkowicach nie brakuje zwierząt. Oto ten, który poprawia przyrost naturalny

A to ochroniarz jednego ze sklepów spożywczych

Na krańcu wsi jest wiadukt umożliwiający przejazd nad torami kolejowymi. Wjeżdżając na wzniesienie czułem już znaczny upał – a w okolicy ani skrawka cienia

Za to z wiaduktu niezapomniane widoki. Na przykład na Śnieżkę (w tle po prawej stronie) – oddaloną jakieś 60 km

Inne „górzyste” widoki – oczywiście użyłem zoomu w obiektywie

Ostatni widok na panoramę Miłkowic i jadę dalej

 

W Jezierzanach

Ilekroć przejeżdżam przez tę miejscowość przypomina mi się tytuł tasiemcowej radiopowieści „W Jezioranach” emitowanej od 1960 roku aż dotąd, z krótką przerwą na stan wojenny…

Tymczasem Jezierzany to niewielka wioska leżąca jakieś 5 km ok Legnicy. Jest tu niewielka stacja kolejowa, na której nie zatrzymują się nawet wszystkie pociągi osobowe. I tę – kolejową część miejscowości chciałbym zaprezentować.

Fragment wiaduktu tuż przed Jeierzanami, pod którym zrobiłem pierwszy, krótki postój na posiłek. Górą biegną tory obwodnicy kolejowej, umożliwiające pociągom towarowym ominięcie stacji Legnica. A te widoczne, trochę pod słońce – prowadzą do samej Legnicy. Temperatura na razie idealna do jazdy na rowerze, ale jest dopiero 10 rano, a zapowiada się gorący dzień

Po drugiej stronie wiaduktu – początek wsi, z kolejowymi elementami infrastruktury. Dosyć często tędy przejeżdżam pociągiem i zawsze marzyło mi się jechać rowerem widoczną tutaj wąską, spokojną drogą – gdziekolwiek ona prowadzi. Dziś już wiem, że prowadzi do Ulesia  🙂

Drewniany budynek stacji z daleka i z bliska

Przejazd kolejowy. Zacieniony fragment stacji widać po lewej stronie

Maki uleskie

Pierwsza miejscowość za Legnicą to Ulesie. Tabliczka z nazwą wioski przyozdobiona lokalną reklamą – chyba klubu sportowego 🙂

To zdjęcie szczególnie mi się podoba, ze względu na połysk asfaltu sfotografowanego pod słońce. Na horyzoncie widoczne wieże legnickich budowli

Ulesie zostaje z tyłu

Zapora z przydrożnych maków