W takiej kolorystycznej tonacji dominują poniższe zdjęcia, zrobione w większości pomiędzy Babimostem a Sulechowem. Jak widać po kwitnącym rzepaku, zdjęcia robiłem na początku maja. Również wczoraj przejeżdżałem tą trasą i kolorystyka była już inna – brakowało tej żółci…





Rzeczka „Niewiadomojaka” 🙂




Tutaj dochodzi jeszcze kolor brązowy 🙂

