No i jestem w Chojnowie. Dwa razy przejeżdżałem tędy pociągiem, gdy jeszcze kursowały z Żagania do Legnicy właśnie przez to miasto. A teraz mam okazję trochę je obejrzeć. Jest godzina 14, słońce daje z siebie największą moc i zaczynam już odczuwać ten ponad 30-stopniowy upał. Ale jeszcze daję radę. W Chojnowie są akurat dni miasta – mnóstwo ludzi, wszystkie ławki pozajmowane i uwierzcie, że nigdzie nie mogłem znaleźć odrobiny cienia. A zaplanowałem tu dłuższy postój i posiłek. Dopiero na dworcu kolejowym znalazłem trochę ciszy i ochrony przed słońcem – dlatego po zwiedzeniu miasta peron był moją oazą na jakieś 30 minut.
A tak wygląda stacja. Otwarto ją w 1845 roku, ale ten budynek wybudowano w 1910

Pobliski skwerek i fontanna. Te ławki są wolne, ale nie skorzystałem…

Stacja jak i cała linia z Legnicy do Zgorzelca została zmodernizowana i wyposażona w nowoczesne urządzenia sygnalizacji kolejowej


