Podwójny dylemat

Czyli dzisiejszy spacer po żagańskim parku. Lubię tę część parku, tym bardziej, że za młodu mieszkałem na pobliskim osiedlu. Zdjęcia z tych okolic zamieszczałem już w lutym, przedstawiając zimową scenerię parku Dziś będzie nieco bardziej kolorowo

Rzeka Bóbr i jej mieszkańcy

Zdjęcia zrobione z cypla, który wbija się w parkowy staw. Na nim miał swój początek budynek oranżerii, oczywiście było to w czasach świetności parku. Będzie o tym kolejny wpis. A oto pierwszy z tytułowych dylematów. Nie mogłem się zdecydować, które zdjęcie bardziej nadaje się na bloga, więc musiałem zamieścić obydwa

Ten sam cypel i drugi dylemat. Oceńcie sami, które spośród trzech zdjęć jest najlepsze. Szkoda mi było odrzucić każdego. Zdjęcia przedstawiają staw, dalej ścieżkę spacerową otoczoną ozdobnym murkiem, a za nią rzeka Bóbr

Ponownie staw, a na jego końcu ozdobna (kiedyś) altana oraz pensjonat Młynówka

Inne ujęcie tego samego miejsca. Staw na pierwszym planie, a dalej świecąca tafla rzeki

Okolice parku w pobliżu osiedla przy ul, Szprotawskiej