Podwójny dylemat

Czyli dzisiejszy spacer po żagańskim parku. Lubię tę część parku, tym bardziej, że za młodu mieszkałem na pobliskim osiedlu. Zdjęcia z tych okolic zamieszczałem już w lutym, przedstawiając zimową scenerię parku Dziś będzie nieco bardziej kolorowo

Rzeka Bóbr i jej mieszkańcy

Żagań - park w listopadzie 1

Żagań - park w listopadzie 2

 

Zdjęcia zrobione z cypla, który wbija się w parkowy staw. Na nim miał swój początek budynek oranżerii, oczywiście było to w czasach świetności parku. Będzie o tym kolejny wpis. A oto pierwszy z tytułowych dylematów. Nie mogłem się zdecydować, które zdjęcie bardziej nadaje się na bloga, więc musiałem zamieścić obydwa

Żagań - park w listopadzie 3

Żagań - park w listopadzie 4

 

Ten sam cypel i drugi dylemat. Oceńcie sami, które spośród trzech zdjęć jest najlepsze. Szkoda mi było odrzucić każdego. Zdjęcia przedstawiają staw, dalej ścieżkę spacerową otoczoną ozdobnym murkiem, a za nią rzeka Bóbr

Żagań - park w listopadzie 5

Żagań - park w listopadzie 6

Żagań - park w listopadzie 7

 

Ponownie staw, a na jego końcu ozdobna (kiedyś) altana oraz pensjonat Młynówka

Żagań - park w listopadzie 8

Żagań - park w listopadzie 9

 

Inne ujęcie tego samego miejsca. Staw na pierwszym planie, a dalej świecąca tafla rzeki

Żagań - park w listopadzie 10

Żagań - park w listopadzie 11

Żagań - park w listopadzie 12

 

Okolice parku w pobliżu osiedla przy ul, Szprotawskiej

Żagań - park w listopadzie 13

Żagań - park w listopadzie 14