Miasto Poznań. Tutaj, w drodze powrotnej mieliśmy około pół godziny do następnego pociągu. Mogliśmy więc z żoną zwiedzić Dworzec Główny i porobić zdjęcia. Na dalsze okolice już nie było czasu. I tak przez nieuwagę ledwo zdążyliśmy na nasz pociąg.
Widok Mostu Dworcowego

Jadąc przez Poznań – z okna pociągu. Widać, że miasto ciągle się rozbudowuje
