Jadąc ul. Fabryczną, albo Aleją Niepodległości (stanowiącą część DK32) z daleka już widać sznur parowozów, które ustawione są na ślepym, bocznym torze. Chociaż stoją poza parowozownią, są od zewnątrz w miarę zadbane i dostępne dla wszystkich.
Maszyny od strony ulic: Fabrycznej i Dworcowej

3

Na samym końcu toru – parowóz TKt48-143 czyli tzw tendrzak. Nazwa wynika z tego, że nie ma doczepionego z tyłu tendra na wodę i węgiel, ale odpowiednie zbiorniki na wodę ma umieszczone po bokach. Węgiel mieści się z tyłu za kabiną.


A takich parowozów jeździło po Polsce 180. Przeznaczone były głównie do prowadzenia pociągów pospiesznych, z prędkością maksymalną 110 km/h. Ten parowóz – Pt47-106 – w przeciwieństwie do powyżego – ma doczepiony tender, do którego mieści się 17 ton węgla oraz 33 tony wody. Taki prowiancik na drogę… 🙂


