Jedziemy po alkohol

Ostatni wpis dotyczący kolei szprotawskiej na terenie Zielonej Góry. Pisałem niegdyś, że przy ul Zjednoczenia od toru głównego odchodzi bocznica do wytwórni alkoholu Polmos zobacz tu (2 ostatnie zdjęcia). Dziś przedstawiam tę bocznicę

Żeby się upewnić, czy wszedłem we właściwą ścieżkę musiałem odszukać jakieś ślady toru. W tle ul Zjednoczenia, z której przyszedłem

Zielona Góra - bocznica Polmosu 1

 

Pomiędzy kolejnymi poprzecznymi ulicami po torze zostały tylko ścieżki

Zielona Góra - bocznica Polmosu 2

Zielona Góra - bocznica Polmosu 3

 

Ostatnie skrzyżowanie przed Polmosem. Za widoczną ulicą tor skręcał 90 stopni w lewo, po czym przecinał drugą odnogę skrzyżowania

Zielona Góra - bocznica Polmosu 4

 

Resztki toru zachowały się tylko na chodnikach i trawniku

Zielona Góra - bocznica Polmosu 5

 

Jeszcze nie tak dawno przejeżdżało się tu autem przez niestrzeżony przejazd kolejowy. Ostatni remont skrzyżowania zatuszował ślady toru. No prawie zatuszował, bo jednak widać pęknięcia w miejscu łatania asfaltu. Za moimi plecami jakieś 20 m – jest już brama wjazdowa do Polmosu.

Zielona Góra - bocznica Polmosu 6

 

No i już jesteśmy. Wjazd do wytwórni alkoholu, a dalej widok zakładowych torowisk zrobiony przez siatkę w bramie

Zielona Góra - bocznica Polmosu 7

Zielona Góra - bocznica Polmosu 8

 

Zielona Góra - bocznica Polmosu 9 

5 kilometrów od stacji

TO MÓJ WPIS NR 200 NA TYM BLOGU 🙂

Ostatni odcinek linii szprotawskiej, jaki przeszedłem na terenie Zielonej Góry. Za ul Browarną dżungla, przez którą ledwo się przedarłem 🙂 W wysokiej trawie wystają tylko śruby mocujące szyny

Zielona Góra - za Browarną 2

Zielona Góra - za Browarną 1

Pisałem wcześniej, że tor linii szprotawskiej biegnie przez Zieloną Górę z północy na północ, w kształcie litery „S”. Mniej więcej tu widać początek „dolnego wężyka” litery 🙂 czyli zakręt w prawo o dużym promieniu. Na szczęście dżungla się skończyła

Zielona Góra - za Browarną 3

Zielona Góra - za Browarną 4

Tu żaden pociąg dzisiaj by się nie zmieścił, skoro ja ledwo przelazłem 🙂

Zielona Góra - za Browarną 5

Dochodzę do końca wędrówki czyli do ul Kożuchowskiej. Stamtąd przyprowadziło mnie starotorze

Zielona Góra - przejazd przez Kożuchowską 1

Jestem 5 km od dworca Zielona Góra Stacja Szprotawska. Tor szedł kiedyś tam dalej, ale stąd nie było już łatwego dojścia. Poza tym mój czas w Zielonej Górze też dobiegał końca. Wyraźny przebieg torowiska na południe od Zielonej Góry – przez las, doskonale widać na mapie satelitarnej np Google Earth. Poza tym w internecie są  zdjęcia miejsc  oddalonych nawet 11 km od Zielonej Góry

Zielona Góra - przejazd przez Kożuchowską 2

Ostatni fragment torów

Zielona Góra. Kolejny fragment linii do Szprotawy. Za wiaduktem przy ul Sikorskiego tor biegł górą, po dosyć wysokim nasypie

DSCI9616

Raz tor jest, a raz go nie ma… Ale to już ostatni odcinek zachowany na terenie Zielonej Góry

DSCI9612a

DSCI9636a

W tym miejscu, patrząc w stronę zielonogórskiej stacji tor się rozwidlał. Bocznica prowadziła do kilku zakładów, w tym Polskiej Wełny. Rozwidlenie przebiegało odwrotnie niż wydeptana ścieżka

DSCI9647a

Po tym zarośniętym i rozkopanym ugorze szedłem „po omacku” tam, gdzie moim zdaniem mógł być kiedyś tor. Okazało się, że trafiłem

DSCI9651

DSCI9658

Betonowy kozioł oporowy. Od niego tor zawracał do Browarów Zachodnich „Lubusz” (od 13 lat nieczynne:) Obok kozła drugi tor biegł dalej przez wiadukt

DSCI9664a

A oto „pustka” po wiadukcie nad ul Browarną. Na pierwszym planie fragment kozła oporowego, gdzie kończył się jeden z torów. Na drugim zdjęciu widok z dołu. Po zejściu na poziom ulicy musiałem wspiąć się na ten drugi wysoki i stromy nasyp; innej drogi nie było 🙂

DSCI9660a

DSCI9669